SPIN

Drugi bezbramkowy mecz Pogoni

Beata Głozak niedziela, 14 kwietnia 2013, 16:48 Aktualnie, Wydarzenia

Mimo przewagi na boisku szczególnie w drugiej połowie spotkania siedlecka Pogoń wczorajszy mecz z Olimpią Elbląg zakończyła bezbramkowym remisem. Pierwsza groźna akcja wyprowadzona przez biało-niebieskich pojawiła się już w 1 minucie meczu, ale strzał Adama Czerkasa pewnie wychwycił bramkarz gości. Potem siedlecki napastnik jeszcze kilkakrotnie będzie próbował zaatakować bramkę  Aleksieja Rogaczowa, ale niestety nieskutecznie. Sobotnie spotkanie nie należało do ciekawych i widowiskowych co w swoich wypowiedziach podkreślali też sami szkoleniowcy. Po wczorajszym rozegranym, po części w strugach deszczu, meczu oba zespoły dołożyły do swojego dorobku po 1 punkcie.

Skład zespołów:
Pogoń: 93. Jacek Kozaczyński (bramkarz), 8. Robert Kwiatkowski, 3. Marcin Nowak, 25. Mateusz Urbański, 22. Damian Guzek – 13. Mariusz Dzienis, 16. Marcin Stromecki (64, 14. Rafał Jędrzejczyk), 17. Przemysław Rodak, 19. Krystian Wójcik, 7. Rafał Kosiec (46, 11. Adrian Dziubiński) – 9. Adam Czerkas (72, 6. Paschal Ekwueme)

Olimpia: 1. Aleksiej Rogaczow (bramkarz), 11. Michał Ressel, 5. Oleg Ichim, 2. Tomasz Lewandowski, 24. Witalij Nadijewskij – 7. Kiriłł Raduszko (79, 20. Rafał Lisiecki; 90+4, 14. Patryk Burzyński), 6. Anton Kołosow (90+2, 3. Bartosz Broniarek), 13. Rafał Pietrewicz, 27. Kamil Graczyk, 8. Piotr Skokowski (60, 16. Tomasz Sedlewski) – 9. Krzysztof Wierzba

Żółte kartki
Pogoń: Rafał Kosiec (38 min.), Przemysław Rodak (39 min.)
Olimpia: Anton Kołosow (60 min.), Kamil Graczyk (77 min.)

Komentarze trenerów:
Oleg Raduszko (Olimpia Elbląg):

W meczu było bardzo dużo walki. Przyjechaliśmy tu do was zdobyć punkty, macie dobre warunki. Dwa poprzednie spotkania rozegraliśmy w fatalnych warunkach. Trochę problemów sprawił fakt, że trenujemy na sztucznej nawierzchni. Musimy zdobywać punkty. Póki co o ładnej, widowiskowej grze mówić nie można.

Piotr Szczechowicz (Pogoń Siedlce):

Wiedzieliśmy, że zespół Olimpii będzie cofnięty, że linia defensywna nie będzie praktycznie w ogóle wychodziła poza połowę boiska i to się potwierdziło. Zdawaliśmy sobie sprawę, że goście będą grać dłuższym podaniem na Krzyśka Wierzbę a odcięliśmy ich broń, którą była lewa strona. Skokowski został praktycznie wyeliminowany. Jedyną szansą na atak pozycyjny, który musieliśmy dzisiaj stosować, konsekwentnie i sumiennie próbowaliśmy doprowadzić do uderzenia piłki z dystansu. Parę prób było. W końcówce widzieliśmy, że zespół z Elbląga trochę słabiej fizycznie wyglądał i te akcje gdzieś tam były. Kibicom dzisiejszy mecz nie mógł się podobać. Gość nam nie zagroził.

bg

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. Fan!!! dodano 6 lat temu

    Pan Sczechowicz mówi "Wiedzieliśmy, że zespół Olimpii będzie cofnięty, że linia defensywna nie będzie praktycznie w ogóle wychodziła poza połowę boiska i to się potwierdziło"
    A co z Pana założeń się potwierdziło Panie trenerze?Żałosne składac na warunki w jakich się trenuje(sztuczna trawa ,zima) i to zawodowiec.Gramy u Siebie i minimalna ilość strzałów z dystansu,mała ilość zawodników ofensywnie się podłączających,brak gry po bokach,stąd kilka marnych wrzutek z których mogliśmy mieć najwięcej .
    Pan Boniek był zachwycony obiektami w Siedlcach.
    Kolejny mecz remisowy i kolejny mecz bez bramki.
    Zresztą po co to pisać jak i tak Pan zostanie Panie wielki Trenerze:)

  2. F3 dodano 6 lat temu

    100 % poparcia.O traktowaniu kibiców z naszego sektora oraz Gości z Elbląga nie wspomnę.

Dodaj komentarz

Czy wyrażasz zgodę na udostępnienie swoich danych zgodnie z Polityką prywatności oraz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy?