SPIN

Po miesiącach walki szpital wojewódzki odzyskał płynność finansową

Beata Głozak czwartek, 8 sierpnia 2013, 12:13 Siedlce

Czy szpital wojewódzki wychodzi na prostą? Zdaniem jego prezesa – tak. Po wielu miesiącach walki o uzyskanie kredytu na spłatę długu placówka odzyskała płynność finansową a od 1 sierpnia płace w placówce wzrosły o 3 lub 6 proc.

– Szpital idzie zgodnie z założonym planem i mam nadzieję, że na koniec roku będziemy mieć mały plusik – mówi Marcin Kulicki, prezes Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. – Mam nadzieję, że ten rok będzie rokiem przełomowym i zaczniemy się naprawdę rozwijać – dodaje.

Część na długi, część na sprzęt

Przypomnijmy, że placówka dostała 20 milionów kredytu, z czego część pochłonęła spłata zaległych zobowiązań.

– Na dzień dzisiejszy jesteśmy płynni finansowo, na bieżąco opłacamy wszystkie nasze rachunki – tłumaczy prezes. – Reszta pieniędzy jest przeznaczona na rozwój, czyli nowy sprzęt. W dużej części już to zostało zrobione – dodaje.

Kulicki podkreśla, że jednym z najważniejszych zakupów był nowoczesny tomograf komputerowy, z którego pacjenci będą mogli skorzystać już pod koniec września. Dodatkowo zaznacza jak dobrym posunięciem było przekazanie stacji dializ (usług medycznych wraz z personelem) firmie zewnętrznej, bo szpital już ma z niej wpływy. Podobny los może czekać urologię.

– Na tym oddziale lekarze nie zgodzili się na obniżkę pensji zatem zleciliśmy firmie zewnętrznej przejęcie usług medycznych. Kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia podobnie jak personel jest nasz. Na razie – wyjaśnia Kulicki. – W tej chwili trwają rozmowy z personelem średnim, czyli pielęgniarkami, które nie są do końca przekonane czy przekazanie urologii to dobry pomysł – dodaje.

Kolejny oddział do przejęcia?

Jak podkreśla prezes nie ma zamiaru nikogo do niczego zmuszać, więc daje sobie i związkom zawodowym pół roku na rozmowy mając nadzieję, wypracują najlepsze rozwiązanie. Ewentualna dzierżawa oddziału przez firmę byłaby konsekwencją tego, że personel lekarski nie zgodził się na obniżkę płac na co zgodziły się pielęgniarki. Dlaczego teraz mają być stratne?

– Pielęgniarki przechodziłyby tam na zasadzie urlopów bezpłatnych i nie będzie to kosztem ich miejsc pracy – tłumaczy prezes. – Mamy dużo przykładów z innych szpitali, które taki model stosują i u nich się on sprawdza. Mam nadzieję, że i u nas będzie dobrze – dodaje.

Jak będzie? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że od 1 sierpnia płace w szpitalu wzrosły o 3 lub o 6 proc.

– Zgodnie z porozumieniem z minionego roku podpisanym przez poprzedniego prezesa wynagrodzenia były wcześniej o tyle obniżane. Teraz wracamy do poprzedniego poziomu – kończy Kulicki.

Niezależnie jednak od dobrych informacji prezes przyznaje, że jest daleki od hurraoptymizmu. Warto też pamiętać, że obecną stabilizację szpital osiągnął dzięki kredytowi a ten zawsze trzeba spłacić.

Powiadom o wpisie

7 komentarzy

  1. ja dodano 4 lata temu

    Wydzierżawianie czyli – wg mojego zdania – inaczej mówiąc powolne sprzedawanie (prywatyzowanie) szpitala? Kto na to pozwolił? gdzie słynna Solidarność?

  2. teka dodano 4 lata temu

    cytuję: "Pielęgniarki przechodziłyby tam na zasadzie urlopów bezpłatnych i nie będzie to kosztem ich miejsc pracy" – może jakis specjalista od prawa pracy się wypowie co to za forma zatrudnienia ? – kto to wymyślił ? – teraz już nie wystarczą nawet 'umowy śmieciowe' – trzeba zatrudniajać 'na urlopy bezpłatne' – niedługo może trzeba będzie płacić pracodawcy, żeby zatrudnił – w jakim kraju my żyjemy

  3. :) dodano 4 lata temu

    Nikoś nie manipuluj ludźmi…

    27 lipca 2012r.
    Kaszyński powiedział:
    (…) Prowadząc przez blisko pół roku rozmowy ze związkami zawodowymi o sposobach obniżenia kosztów decyzją zarządu został wypracowany program, który na 12 miesięcy obniży wynagrodzenia naszych pracowników o 6 i 3 procent.(…)

    http://www.spin.siedlce.pl/2012/07/27/mniejsze-pensje-w-szpitalu-wojewodzkim-od-sierpnia/

    dzisiaj oddajesz to co Kaszyński wziął na rok:
    (…) od 1 sierpnia płace w placówce wzrosły o 3 lub 6 proc.(…)
    I MÓWISZ, ŻE TO PODWYŻKA???

    nie kpij z ludzi, prezesowi to nie uchodzi….

  4. Zdziwiony dodano 4 lata temu

    Zabrano 20 % oddaje się max 6 % nijak nie wychodzi mi znak równania!

  5. elektryk dodano 4 lata temu

    Ten tekst to jakieś jaja. Jak można pisać że placówka odzyskała płynność finansową bo wzięła kredyt. To jak gaszenie ognia benzyną. Zadłużony szpital bierze kolejny kredyt i prezes mówi że to ratunek. Tylko że ten kredyt też trzeba będzie obsługiwać i spłacać. A jeszcze nie zapominajmy o pokryciu strat z lat ubiegłych w wys. 30 milionów złotych.

  6. ciemnoludek dodano 4 lata temu

    Lekarze kawałek po kawałku, oddział po oddziale przejmą za bezcen szpital siedlecki i inne polskie szpitale. Nowy tomograf też im się przyda.

    Sytuacja w polskiej służbie zdrowia to efekt celowego sabotażu prowadzonego przez lekarzy. Najpierw robią wszystko, by szpital zadłużyć, a później przejmują wielomilionowy majątek za grosze.

  7. polka dodano 4 lata temu

    komentarz uznany przez administrację za obraźliwy

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.