SPIN

Czy siedlecki szpital boi się Eboli?

Beata Głozak wtorek, 14 października 2014, 23:46 Siedlce

Ryzyko zawleczenia wirusa Eboli do Polski oceniane jest jako niewielkie, ale wszystkie ośrodki opieki medycznej w kraju wprowadzają procedury bezpieczeństwa. W siedleckim SPZOZ-ie trwają szkolenia, a w izbie przyjęć czekają ochronne stroje.

Rozprzestrzeniająca się epidemia wirusa Eboli w krajach afrykańskich i potencjalne zagrożenie zawleczenia jej do Polski była powodem zwołania konferencji prasowej w szpitalu miejskim. Jak tłumaczyła Grażyna Walęcik, ordynatorka oddziału zakaźnego siedleckiego SP ZOZ-u trwa wdrażanie odpowiednich procedur na poziomie krajowym, ale przygotowywane na wypadek zakażenia są też regionalne placówki medyczne.

– Ryzyko zawleczenia choroby do Polski nadal oceniane jest przez służby epidemiologiczne jako bardzo niewielkie i dotyczy przede wszystkim osób jeżdżących w rejony objęte epidemią – uspokaja Walęcik. – Na poziomie Warszawy i głównych miast są opracowane wstępne scenariusze postępowania w przypadku powrotu do kraju osoby podejrzanej o zakażenie wirusem Ebola. Nasza rola polega na jak najszybszym rozpoznaniu osoby, która może być podejrzana o zakażenie wirusem Eboli, jak najszybszej jej izolacji i powiadomieniu odpowiednich służb – mówi ordynatorka. – Wdrażanie procedur zaczęliśmy od Izby Przyjęć, jej pracownicy poza wiedzą teoretyczną są zabezpieczeni w środki ochrony niestandardowej, czyli kombinezony jednorazowego użytku, gogle, rękawice.

Osoba, która wróciła z krajów afrykańskich (Gwinea, Nigeria, Liberia, Senegal Sierra Leone,  Demkratyczna Republika Kongo) i obserwuje u siebie gorączkę (38,5 stopni) powinna zostać w domu.

– Nie powinna trafić do ogólnodostępnych placówek medycznych. Zamiast iść do lekarza należy zadzwonić pod numer alarmowy 999 lub 112 i poinformować o swoich podejrzeniach – tłumaczy Grażyna Walęcik. – Gdyby jednak zakażony znalazł się w poradni lub POZ-ecie zasada jest taka sama: zebrać wywiad, odizolować pacjenta i zabezpieczyć się w niestandardowe środki ochrony osobistej. Bardzo istotna jest właściwa rozmowa telefoniczna z pacjentem. Uczulamy, aby nie bagatelizować żadnego zgłoszenia i przeprowadzić dokładny wywiad – podkreśla.

Do tej pory w szpitalu miejskim przeprowadzono dwa szkolenia dla pracowników medycznych z zakresu wiedzy na temat gorączki krwotocznej Ebola, głównie z zakresu dróg szerzenia i postępowania. Od lutego tego roku wirus Eboli stwierdzono u 8 tys. osób z czego połowa zakażonych zmarła.

Powiadom o wpisie

5 komentarzy

  1. Bing dodano 3 lata temu

    Przywleczenia? To pojęcie medyczne?

    • Anonim dodano 3 lata temu

      Tak, jak najbardziej. Mówi się przywleczenia lub zawleczenia.

  2. KTOŚ dodano 3 lata temu

    A Radna Stefania Hęciak chciała zlikwidować oddział zakażny w Siedlcach .Uzasadniając , że jest mało rentowny.

    • Observator dodano 3 lata temu

      Czy zapytałeś "Ktosiu" panią radną o to? Czy jesteś pewien tego o czym piszesz? Wątpię. Bo prawda jest inna! Przypisywanie drugiej osobie niecnych i wydumanych intencji jest nie na miejscu. Czy wiesz jak kwalifikuje się taką nieuzasadnioną opublikowaną opinię w świetle prawa i jakie mogą być tego konsekwencje?

  3. Anonim dodano 3 lata temu

    Oddział Zakaźny to najlepszy oddział w Siedlcach a Pani Doktor to świetny specjalista i dobry człowiek. Byłam niedawno pacjentką oddziału zakaźnego i wiem co mówię.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.