SPIN

W kolejce po mieszkanie STBS-u

Aneta Borkowska wtorek, 28 kwietnia 2015, 13:42 Siedlce

800 rodzin może czekać w kolejce do wynajęcia mieszkania w zasobach Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Siedlcach, ale danym trudno wierzyć, bo spółka na bieżąco nie weryfikuje ich podań.

– Była u mnie pani, która czeka na mieszkanie od kilku lat i nikt się z nią nigdy nie kontaktował, nie weryfikował, nic. I nie wie czy jej wniosek ma szansę. To nasunęło pytanie czy wiemy ile z tych wniosków jest naprawdę zasadnych – zastanawia się Robert Chojecki, siedlecki radny. – Ostatnia weryfikacja była w 2010 roku, więc tak naprawdę osoba, która zajmuje ostatnie miejsce nie wie czy 500 wniosków przed nią jest  nieaktualnych – dodaje.

Mirosław Symanowicz, prezes zarządu STBS-u zarzuty odpiera tłumacząc, że weryfikacje są prowadzone, ale nigdy pod lupę nie bierze się całej listy.

– Jeżeli rozpoczynamy inwestycję, a w tej chwili rozpisaliśmy przetarg na budowę dwóch bloków, to będziemy weryfikować około 200 najdłużej czekających podań – twierdzi. –  Sprawdzenie 800 wniosków to nie tylko nieuzasadniony wydatek (koszt listów – od red.), ale i robienie nadziei ludziom. I jeśli aktualnie nic nie budujemy to nie widzę takiej potrzeby – dodaje.

Prezes podkreśla, że STBS liczy każdą złotówkę, czyli nawet tę wydaną na koperty, ale przyznaje jednocześnie, że być może „system” trzeba będzie usprawnić.

Powiadom o wpisie

3 komentarze

  1. a co???? dodano 2 lata temu

    A co takiego ważnego robili Filipek i Krzymowski za prawie 300 tys zł za 2013 r razem – że nie starczyło im czasu na czynność tak prostą jak weryfikacja listy????? TBS niewiele budował. Co zatem ta pseudo korporacja robiła????

  2. HEMIK dodano 2 lata temu

    Symanowicz i Krzymowski to budowniczowie Siedlec to kpina z mieszkańców .Ciągle im mało i od żł…u nie odejdą.

  3. rewa dodano 2 lata temu

    czekam juz 8 rok na liscie jestem ok 380 od 4 lat!

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.