SPIN

Obligacje, czyli kredyt jeszcze bardziej długoterminowy

Beata Głozak czwartek, 4 czerwca 2015, 14:59 Siedlce

Siedlce wyemitują 106 tysięcy obligacji na łączną kwotę 106 mln zł. Pieniądze w głównej mierze zostaną przeznaczone na spłatę zobowiązań wobec firmy Magellan, czyli odkup nieruchomości jakie zostały jej sprzedane w końcówce ubiegłego roku.

Pod koniec roku władze Siedlec sprzedały ok. 90 ha nieruchomości za 75 mln złotych podpisując jednocześnie długoterminową umowę dzierżawy z firmą Magellan. Przez 10 kolejnych lat miała ona pobierać od miasta rocznie 8 mln złotych rat dzierżawnych za sprzedane tereny. W praktyce transakcja była zamianą kredytów krótkoterminowych (które Siedlce powinny spłacić w minionym roku) na długoterminowe zobowiązania. Emisja obligacji pozwoli wcześniej spłacić Magellana i kredyt długoterminowy zamienić na jeszcze … dłuższy, bo wykup obligacji zaplanowano na lata 2025-33, przesuwając w ten sposób o 10 lat swoje zobowiązania.

„Błonia Siedleckie” znów będą… siedleckie

– Na zakończenie umowy z firmą Magellan przeznaczamy około 62 milionów – mówi Kazimierz Paryła, skarbnik miasta. – Zapłacone pieniądze będą sfinalizowane aktem notarialnym, czyli powrotem nieruchomości w ręce miasta. Jedynym dodatkowym kosztem z trzech zawartych umów będzie 700 tysięcy złotych za odkup nieruchomości w przeciągu pierwszych 3 lat – dodaje.

Pozostałe pieniądze z planowanych 106 milionów mają być przeznaczone na spłaty bieżących rat kredytów i pożyczek (10,4 mln zł) i finansowanie zadań, które już trwają – m.in. realizowanie programu budowy mieszkań komunalnych (34 mln zł).

sesja maj

Zdaniem skarbnika emisja obligacji to teraz najkorzystniejsze wyjście. Ale jeszcze kilka miesięcy temu to samo mówiono o transakcji z firmą Magellan.

– Wobec konieczności wykonania Programu Postępowania Naprawczego miasto faktycznie nie miało innego wyjścia jak tylko sprzedać nieruchomości firmie Magellan – przyznaje Paryła. – Musieliśmy zamknąć mijający rok, a nie było możliwości zaciągania kredytów, pożyczek czy emisji obligacji.

Teraz oddech, potem spłata

Rozbicie spłaty części zobowiązań na 10 lat pozwoliło miastu złapać oddech. Uporanie się z kredytami krótkoterminowymi mimo że „na papierze”, pozwoliło na emisję obligacji.

– Dzięki temu zabiegowi możemy wyjść z, w tamtym roku bardzo korzystnej, ale w tym roku dokuczliwej ze względu na koszt, umowy z firmą Magellan. Emisja obligacji będzie o połowę tańsza jeśli chodzi o koszty obsługi długu – twierdzi skarbnik miasta i zaznacza, że wcześniejsze działania podjęte przez miasto zyskały akceptację Regionalnej Izby Obrachunkowej. Z emisją obligacji powinno być podobnie.

Według prezydenta Siedlec kupnem obligacji zainteresowały się 4 banki, ale jak twierdzi nie chce powiedzieć jakie. Rozwiązanie umowy z firmą Magellan ma nastąpić w kocówce września.

Powiadom o wpisie

36 komentarzy

  1. :/ dodano 3 lata temu

    R.I.P. Siedlce

    • Leszek Myśliński dodano 3 lata temu

      I pozamiatane….

      • mieszkanka dodano 3 lata temu

        czytałam o Pana pomyśle na referendum dot.odwołania prezydenta.Myślę ,że jest ono konieczne ,a żeby mogło się udać to wyższą frekwencję zapewni zorganizowanie go razem z referendum prezydenckim 6 września
        Potrzeba tylko prawdziwego siedleckiego "pospolitego ruszenia"do przeprowadzenia tego pomysłu.
        Dość już samowoli tej władzy.W tym mieście będą żyły nasze dzieci i wnuki/o ile nie wyjadą/ i nie zamierzam teraz fundowac kumunałek dla nieudaczników za obligacje warte 34mln !!!!!!,które będą musiały spłacić moje dzieci z podatków wnoszonych za 10-15 lat.

        • Leszek Myśliński dodano 3 lata temu

          Niestety nie uda się przeprowadzić w proponowanym przez panią terminie .Dlaczego? Ponieważ w Ustawie z dnia 15 września 2000r. o referendum lokalnym jest zapis, że można to zrobić dopiero po upływie 12 m-cy od dnia wyborów. Poza tym ustawa narzuca określone procedury i terminy, także wg mnie w grę wchodzi dopiero najwcześniej wiosna 2016.

          Ale mówmy o tym, by tak jak pani napisała powstało "siedleckie pospolite ruszenie".

          • Siedlczaniin dodano 3 lata temu

            Szanowni Państwo proszę o konkretną odpowedz co się takiego złego zdarzyło od momentu wyborów samorządowych, aby przeprowadzać referendum w sprawie odwołania obecnej władzy. Przypomnę że Kudelskiego wybrali miszkańcy Siedlec, gdzie do tej pory nie mogą się niktorzy z tym pogodzić. Poczekajmy, obserwujmy i wtedy coś mądrego mówcie. Podkreślam nie jestem na siłe za Kudelskim, nawet w drugiej turze głosowałem na Sitnika.

  2. jak z nut..... dodano 3 lata temu

    Paryła zachwalał wcześniej Magellana. Teraz mówi inaczej.Jednym słowem KŁAMCA!!!!!!

  3. Coś mi tu nie gra z podaniem kosztów wcześniejszego rozwiązania umowy z Magellanem. dodano 3 lata temu

    Bowiem zerwanie umowy z Magellanem wiąże się z rekompensatą dla tego parabanku.
    Paragraf 13 pkt. 7 umowy:
    W przypadku skorzystania przez miasto z wcześniejszego odkupu w pierwszym roku trwania umowy "opłata" wynosi 500 000,00 zł (pięćset tys. zł) w drugim 300 tys, w trzecim 100 tys.

    Dalej:paragraf 16 pkt 6

    W razie przedterminowego rozwiązania umowy Miasto zapłaci opłatę rekompensacyjną zgodnie z załącznikiem nr 2. Uprawnienie do tej opląty nie wyłącza i nie narusza uprawnienia z paragrafu 13 pkt 6. (zatem te dwie kary sumują się)

    Z załącznika nr 2 do umowy "opłaty rekompensacyjne": wynika, że jeżeli zerwiemy teraz umowę opłaty wyniosą:
    01.07 2015 – 30.09.2015 kwota 3 321 000,00 zł!
    01.10.2015 – 31.12.2015 kwota 4 182 000, 00 zł!
    01.01.2016 – 31.03.2016 kwota 4 920 000, 00 zł

    Nie ma co pisać dalej – kwoty rekompensaty za rozwiązanie umowy rosną dalej aż do kwoty 10 milionów w 2018 r.

    I te same osoby, co taka umowę podpisały teraz chcą ją zerwać.

    A skarbnik twierdzi, że tylko 700 tys.

    czy ja inna umowę na stronie UM czytałam?

    • matematyk2 dodano 3 lata temu

      To ja w tym artykule czegoś nie rozumiem… no bo jeśli Magellanowi sprzedano Błonia za 75mln, a teraz Magellan nam je odsprzeda za 62mln + 3,8mln kary za zerwanie umowy? To z tego wynika że Miasto świetny interes na tym zrobi 🙂

      • Politolog dodano 3 lata temu

        Oj matematyk2, matematyka kuleje u Ciebie. Poczytaj umowę i zauważ, że w niej jest podana kwota za sprzedaż całkowita, a przy odkupie netto. Chyba nie wierzysz, że także firmy dokładają chociaż 1 zł do interesu.

        • matematyk2 dodano 3 lata temu

          A jest gdzieś treść tej umowy?

  4. i jeszcze dodano 3 lata temu

    Emisja obligacji przeszła głosami radnych koalicji
    Wykup obligacji rozpocznie się w 2026 r i będzie pochłaniał do dwudziestu kilku milionów zl rocznie.
    Pytanie:
    Dla kogo pracują i czyje tyłki chronią radni wybrani do pilnowania interesów wyborcow – podatników?
    Kto położy kres destrukcji naszego miasta i zadłużaniu kolejnych pokoleń?
    Czy w Siedlcach mieszka tylko "ciemny lud"

    Proszę przeczytać poniższe:
    17.02.2014 (Samorządowcy niczym hazardziści. Pożyczają w parabankach na kilkadziesiąt procent, http://www.portalsamorzadowy.pl)

    "Parabankiem, który na największą skalę kredytuje samorządy, jest Magellan. Firma podaje, że obsługuje około 73 jednostki samorządu terytorialnego, najwięcej w województwach: zachodniopomorskim, małopolskim, dolnośląskim, łódzkim, wielkopolskim, śląskim, podkarpackim oraz świętokrzyskim.

    Pożyczki te Magellan nazywa specjalnym programem wspierania rozwoju samorządów, w którym zawarte są instrumenty finansowe mające na celu pomoc w utrzymaniu płynności finansowej lub finansowaniu inwestycji.

    Arkadiusz Babczuk z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu liczbę samorządów zadłużonych w parabankach szacuje na co najmniej sto, być może jest ich kilkaset. Tylko w województwie dolnośląskim zna on kilka takich przypadków.

    – Klasycznym przykładem jest tu gmina Przemków. Znam także przypadek powiatu, w którym parabank złożył ofertę finansowania, ale nie została ona przyjęta – wyjaśnia Arkadiusz Babczuk.

    Burmistrz Przemkowa Stanisław Pępkowski przyznaje, że gmina zaciągnęła kredyt w Magellanie w 2010 roku na kwotę ponad 3 mln zł. Zdecydowano się firmę nie objętą nadzorem KNF, gdyż żaden z banków w tamtym czasie nie chciał udzielić kredytu. Jego zdaniem rzeczywiste oprocentowanie tej pożyczki wynosi około 14 proc (to dużo więcej niż w banku). Przyznaje, że umowa z pożyczkodawcą przewiduje kary za zwłokę w spłacie rat, nie jest jednak w stanie podać ich wysokości.

    Marzena Machałek, przewodnicząca podkomisji ds. finansów samorządowych, przyznaje, że jest zaskoczona skalą zjawiska. Znaczy to, że nie mamy do czynienia z jednym nieodpowiedzialnym samorządowcem. Pokazuje to dramatyczną sytuację finansów samorządowych.

    – Pożyczanie w parabankach jest fatalne i kojarzy się z hazardem. Jest to narażanie bezpieczeństwa finansowego gminy – przyznaje Marzena Machałek.

    Dodaje, że samorządy nie powinny zadłużać się w parabankach, gdyż są to instytucje mało wiarygodne i nie do końca bezpieczne. Pokazuje to desperację, a czasami brak odpowiedzialności samorządowców.

    – Od jakiegoś czasu alarmujemy, że gminy czy powiaty będą bankrutować. Jeśli zadłużanie się w parabankach jest faktem, to nawet jeśli jeszcze nie doszło do oficjalnej upadłości, możemy mówić o realnym bankructwie – mówi przewodnicząca podkomisji ds. finansów samorządowych.

    W opinii Jacka Sasina, członka komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej, pożyczanie w parabankach jest bardzo ryzykowne, bo z jednej strony pozwala zachować płynność finansową, ale pozostaje kwestia obsługi tego zadłużenia. Zaczyna ona pożerać coraz większą część dochodów samorządu w następnych latach.

    Właśnie oprocentowanie pożyczek parabankowych jest zagrożeniem dla płynności finansowej samorządów. Zdaniem Arkadiusza Babczuka jest ono 2-3-krotnie wyższe niż rynkowych kredytów oferowanych przez banki.

    Rafał Parvi, ekonomista z Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu, szacuje, że realnie mogłoby wynosić minimum 60 proc. w przypadku pożyczki do jednego roku, lecz należy brać pod uwagę nawet kilka tysięcy procent przy pożyczkach rozłożonych na wiele lat.

    – Nawet przy oprocentowaniu rzędu kilkudziesięciu procent, zadłużony samorząd miałby minimalne szanse na spłatę takich zobowiązań – podkreśla Rafał Parvi.

    – Pożyczanie na tak duży procent może być rozpatrywane jako działania na szkodę interesu publicznego – mówi wprost Arkadiusz Babczuk."

  5. chyba nie wiedzieli od kogo pożyczają dodano 3 lata temu

    Czyli zerwanie umowy kosztuje nie 700 tys. a 3.800.000 zł . Ciemny lud to kupi.

  6. bankier dodano 3 lata temu

    Za umowę z Magellanem PWK i SKP powinni i mam nadzieję że odpowiedzą przed prokuratorem.

    • Dymisja dodano 3 lata temu

      Kiedy grupowa dymisja władz Siedlec?
      Dalej tak nie może być!
      Nowy Prezydent RP sytuacji w Siedlcach nie uleczy.

  7. flora dodano 3 lata temu

    Wystarczy popatrzec na miny wszystkich osob na zdjeciu….zal i rozpacz

  8. siedlczanin dodano 3 lata temu

    Tak się wszyscy podniecają p.Paryła, że to taki fachowiec od finansów samorządowych, a ja czytając te umowy nie widzę tu fachowego podejścia do sprawy, no chyba, że ze strony Magelan. Oni to zarobią kasę i to całkiem niezłą. Nie dodał kolega piszący wcześniej, że wykup nieruchomości przeliczając na brutto będzie wyższy niż firma zapłaciła, myślę, że to też należy wliczać jako koszt obsługi kredytu. pożyjemy zobaczymy, ale cienko to widzę 🙁

  9. :( dodano 3 lata temu

    … po nas choćby potop..

  10. Jaki oddech? dodano 3 lata temu

    "Teraz oddech, potem spłata" – serio? Czy nikt nie widzi, że w budżecie na 2015 brakuje 44,4 miliona złotych?

    Co z tego, że w tym roku uda się dopiąć budżet dzięki obligacjom, a co będzie za rok? Znowu 40-milionowa dziura budżetowa? I co wtedy?

    Może wtedy znowu ktoś wpadnie na pomysł sprzedaży Błoni? RIO się pewno nie zgodzi i komisarz wejdzie do miasta.

    Jaki więc ma sens odwlekanie problemu o rok, skoro nie rozwiązuje się jego istoty, czyli olbrzymiej dziury budżetowej? Jeśli miasta nie stać na inwestycje, to może jednak warto zacisnąć pas i odłożyć je później? Może warto przejrzeć wydatki, może rozwiązać straż miejską, czy inne, niezbyt potrzebne instytucje?

    • bankier dodano 3 lata temu

      no wiesz, to zawsze rok dłużej na miastowym cycku dla tej bandy (…)…

    • To już nie ma innego wyjścia? dodano 3 lata temu

      Może władza powinna zacząć oszczędzać na pensjach własnych, urzędników, prezesów, dyrektorów i niepotrzebnych wydatkach ? Na promocję np,bo co tu reklamować.Albo drużyny sportowe z wynajętymi zawodowcami .A aqua park to zarabia na swoje utrzymanie czy też dopłacamy i ile.? Czy ktoś powie mieszkańcom jak jest?Do d… z takim rządzeniem.

    • obserwator dodano 3 lata temu

      ale w przyszłym roku nie będzie wyborów.

      • jużnienaiwny dodano 3 lata temu

        od wyborców zależy

  11. jak nie.... dodano 3 lata temu

    Jak nie będą ciąć kosztów, np. połączenie MOK i CKiS, likwidacja wożących 4 litery strażników miejskich, likwidacja "pustych" szkół, koniec finansowania "niszowych" dyscyplin sportowych itp………..to w 2016 r. i tak popłyną. Dzięki LICHWIE Magellana i kolejnym zrolowaniu uratowali swoje tyłki…na niedługo.

  12. mieszkaniec 59 dodano 3 lata temu

    "Jak nie będą ciąć kosztów, np. połączenie MOK i CKiS" ciekawy jestem jaki widzisz oszczędności w połączeniu MOK iCKIS.Chyba chodzi tylko o 3 etaty , dwóch wicedyrektorów i jednej księgowej. Bo inne wydatki się nie zmniejszą.Bezrobocie się nie zwiększy przez to, ponieważ te osoby dostaną i tak pracę może nawet na lepszych stanowiskach,wszak nadani z partii.

  13. :/ dodano 3 lata temu

    a może by tak zmniejszyć liczbę partyjnych dyrektorków…

  14. mentor dodano 3 lata temu

    To jest taka Filozofia wg. Kanta i Nitzsche tj….
    to był niezły kant i zostaniemy z niczym

  15. :( dodano 3 lata temu

    ….do budowanych aquaparków gminy dopłacają w całym kraju, niestety tak jest jak władza buduje pomniki dla siebie bez realnych kalkulacji kosztów utrzymania w przyszłości, (wybudować to każdy wójt/burmistrz/prezydent możę), ciekawy jestem ile z 11 mln straty arms, któą miasto ma pokryć przypada na poszczególne obiekty , może lepiej sprzedać to za 1 pln niż co roku dopłacać, bo zapewne tak będzie rokrocznie…

  16. Jack dodano 3 lata temu

    Bazują nanaiwności mieszkańców w myśl zasady PIS: ciemny lud kupi wszystko.
    Rozpacz ogarnia jak ludzie dają się z wodzie szarlatanom. Okradają przez to podatników

  17. Marian Kozak dodano 3 lata temu

    Co zrobiono dla mieszkańców, aby zmniejszyć bezrobocie. Wybrańcy miasta tylko sprzedają mienie stanowiące własność wszystkich mieszkańców. Już nie ma co sprzedawać i tylko pobierać kredyty? Może tak sprwadzić majątki tych radnych z Prezydentem i Skarbnikiem na czele ile mnieli, a ile teraz mają na kontach i majątku w nieruchomościach??? !!! Dlatego popieram referendum, które może mniej kosztować niż rządy ,,siedleckiej" władzy. Może nastąpił czas i ludzie otworzą oczy stojąc nie klecząc.

  18. Siedlczanin49 dodano 3 lata temu

    A miało być tak pięknie,po gospodarsku,bo Radni i Prezydenci krystalicznie czyści, z doświadczeniem.A wyszło jak wyszło.Chcieliście ciepłej wody w kranie, to macie ciepłą wodę w basenie. Dalej głosujcie na tych doświadczonych w wydawaniu waszych pieniędzy.

  19. :( dodano 3 lata temu

    … to co widzimy to klasyczna spirala zadłużenia, bierzemy kredyt żeby spłacić wcześniejsze zobowiązania, kuriozalnym pomysłem jest emisja obligacji z terminem wykupu 10 do 20 lat, kto dał prawo zaciągania zobowiązań z takim terminem wymagalności, przecież podejmujący dzisiaj decyzję dawno na janowskiej będą się znajdowali (lub w domu starców) a konsekwencje ich decyzji ponosić będą również ci którzy jeszcze się nie urodzili i być może będą tym miastem zarządzali za lat 20-30, panowie i panie szczaw już jest, mirabelki za miesiąc…

  20. :( dodano 3 lata temu

    … 45 lat temu zmarł Jan Sztaudynger- pisarz, potrafił bardzo celnie swoimi fraszkami oceniać czasy w których przyszło mu żyć, nic jego twórczość nie straciło na czasie, dla przypomnienia jedna z wielu fraszek, cytat "Mędrzec – Nawet o tym nie wiedział, że ma na dupie przedział."

  21. jużnienaiwny dodano 3 lata temu

    REFERENDUM – …6 września ma się odbyć referendum krajowe, nie ma chyba przeszkód żeby zrobić referendum w Siedlcach, z jednym pytaniem "czy zgadzasz się na wyemitowanie przez miasto siedlce obligacji na kwotę 106 mln zł, z terminem wykupu po 2025 roku", będzie czas na rzetelne przedstawienie kosztów i konsekwencji decyzji na tak lub nie – tak podejmuje się decyzje w Szwajcarii, chyba gorsi nie jesteśmy…

  22. siedlczanin od niedawna dodano 3 lata temu

    Maturzyści, licealiści przyjmujący dyplomy od Pana Prezydenta jeszcze nie wiedzą, że zostali wrobieni.Jak tu zostaną to na bilety na basen im nie wystarczy nie mówiąc o Teatrze.

  23. weźcie przykład z Kukiza dodano 3 lata temu

    Partyjna sitwa siedlecka, często wraz z rodzinami dzięki takiemu zabiegowi dużą chochlą czerpać będzie jeszcze przez kilka lat.
    Koryto będzie pełne. Po roku 2015 Siedlce będą organizować łapankę by zmusić kogokolwiek do kandydowania w wyborach na Prezydenta Miasta. By żyło się lepiej, oczywiście im i ich rodzinom.

    • jużnienaiwny dodano 3 lata temu

      … łapanek z pewnością nikt nie będzie robił, zawsze chętni się znajdą (oby lepsi, bo ryba zawsze od głowy się psuje), i za Janem Sztaudyngerem cytuję fraszkę
      "I po co rzucać perły przed wieprze,
      pomyje dla nich o wiele lepsze."

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.