SPIN

Andrzej Sitnik do mieszkańców: „Ja się na to nie zgadzam”

Aneta Borkowska niedziela, 22 listopada 2015, 16:58 Siedlce

Finanse miasta, przyszłość miejskich spółek, nieprawidłowości w zarządzaniu samorządem i szanse na przeprowadzenie referendum ws. odwołania prezydenta – to główne tematy wczorajszego spotkania Andrzeja Sitnika z mieszkańcami Siedlec.

Do klubu spółdzielczego przy ul. Chrobrego przyszło ponad trzydzieści osób, głównie starszych.

Radny „Bezpartyjnych Siedlec” zaczął od wyświetlenia fragmentu wrześniowej konferencji prasowej z władzami miasta, która miała wskazywać na możliwe plany sprzedaży spółek komunalnych. Mieszkańcom przedstawiono słowa prezydenta „A kto nam zabroni?”, które ten wypowiedział w odniesieniu do ewentualnego zbycia spółek.

To właśnie od tego pytania wyszedł Andrzej Sitnik, ale zapomniał dodać, że Wojciech Kudelski powiedział wtedy coś jeszcze: „To jest walor, który miasto w ostateczności może użyć. Póki co, była ciężka sytuacja, ale nawet nie było rozmowy na ten temat żeby spółki miejskie sprzedać.”

Nie płacimy mniej za ogrzewanie

Tego zebrani w klubie spółdzielczym już nie usłyszeli, ale usłyszeli za to o wielu decyzjach jakie w ciągu ostatniego półtora roku podjęli radni PiS i STS.

– Jeśli teraz to pójdzie w prywatne ręce, ja nie mam żadnej gwarancji, że będzie to z korzyścią dla mieszkańców – mówił do zebranych Sitnik. – Jestem radnym od roku i nie dostrzegam żadnych działań, które by spowodowały, że w tym mieście pieniądze byłyby sensownie wydawane. Powstają nowe inwestycje, ale nie są to inwestycje, które robi dobry gospodarz, bo to się ciągle odbija tym, że są kredyty, odsetki i coraz większe obciążenia mieszkańców – tłumaczył.

Ostrej krytyce Andrzej Sitnik poddał spółki komunalne, szczególnie Przedsiębiorstwo Energetyczne. Jego zdaniem mimo termomodernizacji bloków mieszkańcy Siedlec nie płacą mniej za ogrzewanie.

– Oblicza się, że docieplenie bloku w 30 procentach powinno zmniejszyć zapotrzebowanie tylko my płacimy więcej, bo są ciągłe podwyżki” – dowodził. – Prezes PEC-u za wykonywanie swoich obowiązków zarabia rokrocznie ponad 200 tysięcy złotych, a mało tego za to, że tylko zarabia te 16 czy 17 tysięcy złotych miesięcznie dostał 47 tysięcy dodatkowej nagrody za poprzedni rok. Dlaczego my mamy płacić? Ja się na to nie zgadzam. Jako mieszkaniec i jako radny – stwierdził.

Przyzwolenie dają mieszkańcy

Uwadze Andrzeja Sitnika nie uszły także wysokie wynagrodzenia prezesów innych siedleckich spółek, których jak podkreślał radny, właścicielami są sami mieszkańcy Siedlec.

– Każdy z prezesów zarabia ponad 200 tysięcy złotych rocznie to więcej niż minister naszego rządu. Za 2014 rok prezes Wodociągów i Kanalizacji dostał 47 666, 83 złotych tylko nagrody, poza poborami. Płacicie mniej za wodę? Bo ja nie. Prezes spółki utylizacji odpadów: 28 057 złotych dodatkowej nagrody, a spółka przegrała przetargi na wywożenie śmieci z miasta, ale nagrodę trzeba przydzielić. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Siedlcach. Usłyszałem, że zakupiono autobusy Mercedesy bez klimatyzacji, bo się psują. Między innymi za tak fantastyczne wykonywanie swoich obowiązków – 40 692 złote samej nagrody. Siedleckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego – 34 878 złotych.

– Kto daje na to przyzwolenie? – padło pytanie z sali.

– Pani, mieszkańcy – odpowiedział miejski radny.

sitnik2

Suchej nitki Sitnik nie zostawił na umowie z firmą Magellan, dzięki której miasto poprawiło oficjalne wskaźniki zadłużenia.

Przypomnijmy. Władze za 75 mln zł sprzedały firmie kilkadziesiąt hektarów nieruchomości w tym Błonia Siedleckie po czym po kilku miesiącach za pieniądze z obligacji (na 106 mln zł) odkupiono działki. „W ciągu 9 miesięcy kosztowało nas to osiem milionów. Dlaczego się Państwo na to zgadzacie? Ja nie rozumiem. Nikt nie protestuje, nikt nie zgłasza się żeby to zmienić”

– To są cyrki – stwierdziła jedna z obecnych na spotkaniu kobiet.

Po co PEC kupił działkę?

Radny skrytykował kupno przez Przedsiębiorstwo Energetyczne działki przy ul. Jana Pawła II, a wśród zarzutów kierowanych pod adresem władz miejskich było także ograniczanie swobody wypowiedzi podczas sesji miejskich (m.in. radny może tylko trzy razy dopytać w zgłoszonej interpelacji) czy brak konkursów na stanowiska prezesów spółek. Zebrani usłyszeli o przekazaniu w ostatnich dniach 2014 r dodatkowych 600 tysięcy złotych Centrum Kultury i Sztuki i urlopie dotychczasowego dyrektora CKiS w związku z podjęciem przez niego pracy w prywatnej firmie. Mieszkańcom Siedlec przypomniano także obietnice remontu IV LO im. gen. Hetmana St. Żółkiewskiego składane przez prezydenta Wojciecha Kudelskiego tuż przed wyborami samorządowymi.

Spotkanie trwało ponad półtorej godziny. Andrzej Sitnik zadeklarował podczas niego to co mówił już wielokrotnie, że jeśli będzie taka potrzeba i jeśli siedlczanie będą chcieli zmienić władzę poprzez referendum ws. odwołania Wojciecha Kudelskiego to on deklaruje swoją pomoc.

Powiadom o wpisie

32 komentarze

  1. zaniepokojony dodano 2 lata temu

    Braw p. Sitnik!. Trzeba wytykać zaniedbania i przekręty obecnej władzy (jak i każdej innej). Nie ma zgody na kolesiostwo oraz nepotyzm w Urzędzie Miasta Siedlce!!!!!!!!

    • matka dodano 2 lata temu

      A ten Pan to nie stracił pracy w szkole bo zaniedbał do chorego ucznia wezwać karetki?ktoś wie jak to się skończyło? Prokurator już te sprawę rozwiązał ?? Ciekawe ? No a teraz szuka pracy,czy co ?

  2. ... dodano 2 lata temu

    nie popieram tego Pana, ale niestety ma sporo racji, rozdawnictwo pieniedzy i sitwa partyjnych kolesi w Siedlcach jest bezsprzeczna…

  3. oni dodano 2 lata temu

    Trzeba bardziej nagłaśniać takie spotkania.

  4. Anonim dodano 2 lata temu

    I co da Twoje jedno brawo? Co pomoże moje drugie brawo? Jesteśmy mali i bezsilni wobec arogancji władzy, którą sami wybraliśmy, a którą oni pełnią dla naszego dobra. Tak mi się wydaje, że chyba nie wiemy co dla nas jest dobre ale oni wiedzą.

  5. MIKA dodano 2 lata temu

    Centralne Biuro Antykorupcyjne ostatnio kontroluje Urząd Miasta, na pewno szybko zakończy. bo władze w kraju mają teraz święci prawi i sprawiedliwi ,,PiS,, to poco kontrola .

    • M. dodano 2 lata temu

      Chyba już skończyli.

  6. M. dodano 2 lata temu

    We wtorek 24.11.2014 roku o godzinie 19tej kolejne spotkanie z Andrzejem Sitnikiem w Spółdzielczym Klubie Kultury TRÓJKA ul. Kurpiowska 3

  7. spafajcie dodano 2 lata temu

    Sitnik sie juz nudzi. 25osob na sali. pokaz swoje sukcesy a powiem ci kim jestes …

    • j26 dodano 2 lata temu

      To jak to było z tym STO? Kuratorium zakończyło sprawę? Jest jakiś raport końcowy? Sitnik przestał być dyrektorem. Coś cicho, a sprawa wciąż ciekawi.

      • Anonim dodano 2 lata temu

        Trzeba było zapytać?

    • WDR dodano 2 lata temu

      Te 25 osób przekaże dalej niewygodne dla Was informacje i ludzie powoli poznają prawdę.

      • Leszek Myśliński dodano 2 lata temu

        Pójdzie "pocztą pantoflową" w postępie geometrycznym. Wystarczy, ze jedna osobie przekaże to dalej i juz mamy poinformowane 50 osób, potem 100, 200, 400…itd. Mam nadzieję, że miasto sie obudzi i dojdzie do referendum odwołania władz samorządowych. Amen

  8. ................. dodano 2 lata temu

    "Źle się dzieje w państwie duńskim"

  9. 007 dodano 2 lata temu

    Opozycja która wytyka błędy jest potrzebna. Tylko z drugiej strony nie wiem czy bym chciał żeby taka opozycja doszła do władzy. Podczas mojej kariery zawodowej nauczyłem się ze każde cyfry można przedstawić i zbudować taka atmosferę po spotkaniu jak się chce – to tylko kwestia interpretacji danych. Panie Sitnik zejdzie pan na ziemię i weźmie się za konkretna prace, która pokaże pan ze naprawdę jest pan potrzebny temu miastu bo na razie frekwencja pokazuje co innego. Kilka moherowych beretow które może po spotkaniu będą gotowe przekazać panu emeryturę.

    • kolo dodano 2 lata temu

      kariery. wow

      • eeee dodano 2 lata temu

        ale pi………………..

  10. Gola dodano 2 lata temu

    do Anonim
    Jedno brawo zapewne nic nie da, ale jeśli przyłączą się do niego kolejne… Społeczeństwo obywatelskie ma moc wpływania na władzę, ot choćby swoim zainteresowaniem sprawami miasta, kraju etc. Patrzeć władzy na ręce, protestować, odwoływać to nasze – wyborców niezbywalne prawo. Natomiast tumiwisizm na pewno nic nie zmieni. Jak i bierne przyzwolenie na arogancję. Pozdrawiam.

  11. Kozak Marian dodano 2 lata temu

    Byłem na spotkaniu i było od 50-60 osób. Jak sprzedają Siedlce niech powiedzą w jaki sposób sprzedano siedlecki stadion przy Wojskowej. Pamiętacie państwo jak mówiono 2006 r przed wyborami samorządowymi, że nie sprzedano stadionu? Tak w 2006 nie sprzedano, sprzedano pierwszą część w 2002 wcześniej kupił budynek z hotelem, szatniami i kawiarnią znany deweloper i to on zakupił w czwartym przetargu pierwszą część stadionu. Następnie w 2010 pozostałą podzieloną na kilkanaście działek każda działka sprzedawana przez notariuszy możecie się domyślać za ponad 30 mil. zł. Pan Prezydent powiedział, że za sprzedanie stadionu pobuduje nowy? Teraz kibice jeżdżą do Pruszkowa bo brokuje pieniędzy na wykończenie. Gdzie podziały sie pieniądze za stadion kiedy nowy pobudowano za kredyty??? Służę dowodami aby było śmieszniej sprzedano stadion kiedy jest w wieczystej dzierżawie. Pozdrawiam też jeżdżę na mecze do Pruszkowa

    • Anonim dodano 2 lata temu

      Ja nie jeżdżę i nie chodzę na stadion jak wielu innych, Nie chodzę też do Parku wodnego i nie naciągam miasta na koszty. Nikt do mnie nie dokłada.

  12. mad dodano 2 lata temu

    PiS Siedlcami rządzi tak, jak PO rządziło Polską przez ostatnie lata. "Mamy wszystko, robimy co chcemy i co nam zrobicie?"

  13. Sitnik to wuefista ale i populista:) dodano 2 lata temu

    czasami ciężko się zebrać po ubiegłorocznej porażce, prawda Andrju?::):):):)

    • Michał Radzikowski dodano 2 lata temu

      Zachęcam Pana/Panią do uczestnictwa choćby tylko w jednym spotkaniu. Przekona się Pan/i, iż A. Sitnik nie zasługuje na bezmyślną krytykę, zaś czas Jemu poświęcony nie będzie czasem straconym, o ile na Pani/Pańskim sercu leży dobro Miasta. Pozdrawiam

      • j26 dodano 2 lata temu

        Płaci ci za takie pisanie?

    • Michał Radzikowski dodano 2 lata temu

      Po pierwsze: proszę o zachowanie odrobiny elementarnej kultury i nie zwracać się do mnie na per "Ty", używając w dodatku małej litery. Ja nie mam problemu używać zwrotów grzecznościowych, więc z pewnością i Pana/Panią na to stać.

      Po drugie: nikt jeszcze w Polsce nie płacił za troskę o państwo lub lokalne społeczeństwo. I tak jest w tym przypadku. W dodatku, jeśli Pan/i przeczyta jeszcze raz ze zrozumieniem zobaczy, iż mój poprzedni wpis zawiera wyłącznie zaproszenie na spotkanie, na którym można się przekonać czy jest się w błędzie w ocenie organizatora, czy też nie.

      Łatwiej jest bezmyślnie krytykować w necie, niż przyjść i podyskutować – prawda?

  14. Rzetelność dodano 2 lata temu

    To się nazywa rzetelność dziennikarska w siedleckim wydaniu. Cała strona relacji ze spotkania z Panem Sitnikiem, w której obrzuca się błotem władze miasta i straszy mieszkańców sprzedażą PEC i PWiK i ani jednego zdania od tych "obrzucanych". Nie można było jak w prawdziwych mediach chociaż do rzecznika zadzwonić i się zapytać czy sprzedają, czy nie?

  15. Anonim dodano 2 lata temu

    Rzecznik, nie reklamuj się bo prawdy nie mówisz!

  16. to dodano 2 lata temu

    To nie jest rzecznik. To podinspektor.

  17. Kozak Marian dodano 2 lata temu

    Za takie pieniądze jakie zarabia rzecznik to takie słowa, które wypowiedział przeszły przez gardło bez problemu. Proście państwo o rzetelne dowody to ich napewno nie dostaniecie.Słowa wypowidane to stek nie nadający się do podgrzania.

  18. jan dodano 2 lata temu

    Ludzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie widzicie, że w Siedlcach PiS rządzi miastem jak chce i że przykład idzie z góry? Jeden Sitnik tu nie wystarczy.
    PS. Polska nazywana często "biało-czerwoną" już nie jest biało-czerwona, bo ze wstydu zmieniła kolor na biało pąsowy, a po obejrzeniu dzisiejszych nocnych obrad PiSowskiego Sejmu będę śpiewał "Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie"

  19. Siedlczanin dodano 2 lata temu

    Dlaczego nie ma wcześniejszej informacji na temat terminów spotkań z przedstawicielami róznych ugrupowań. Takie spotkanie jest organizowane nie z dnia na dzień ale wcześniej. Mam wrażenie że obawa przed trudnymi pytaniami nakazuje zachowanie w tajemnicy czasu spotkania. Zapraszani są "swoi" ludzie co widać na załączonych zdjęciach( rozpoznałem przynajmniej dwóch : R.I i M.J.) – ludzie od Pana Sitnika. chętnie podyskutowłbym z Panem Sitnikiem. Gdzie On był w momencie złych decyzji Rady Miasta. Przecież On jest radnym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Akurat wyszedł na kawę? takie i wiele innych pytań nasuwa się po przeczytaniu artykułu.

    • Michał Radzikowski dodano 2 lata temu

      Szanowny Panie

      Najbliższą okazję do zadania trudnych pytań i dyskusji będzie Pan miał w czwartek 3 grudnia 2015 r. o godzinie 18:00 w Społecznej Szkole Podstawowej i Gimnazjum STO przy ul Mireckiego 28 w Siedlcach.

      Ze względu na częstotliwość spotkań i obowiązków zarówno zawodowych, jak i związanych z funkcją radnego (w ub. tygodniu odbyła się sesja RM) nie ma możliwości poinformowania wszystkich o organizowanym spotkaniu nie wcześniej jak parę dni przed jego terminem.

      Szczegółowe informacje znajdzie Pan na stronie Bezpartyjnych Siedlec:

      https://www.facebook.com/Bezpartyjne-Siedlce-949187078482181/

      W imieniu organizatora zapraszam, bo naprawdę warto przyjść. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.