SPIN

Przewodniczący Bezpartyjnych dla SPIN

Beata Głozak poniedziałek, 23 listopada 2015, 09:30 Siedlce

Zapowiada Pan cykl spotkań z mieszkańcami. Do czego mają one doprowadzić? Do referendum?
Pewnie byłoby dobrze, ale ja obiecałem, że będę informował o stanie bieżącym miasta i w pierwszej kolejności taki jest cel tych spotkań. Jakie wynikną z tego możliwości to inna sprawa. Na razie, jak widać niewiele osób interesuje się tym jak sprawy wyglądają.

Liczył Pan, że przyjdzie więcej osób?
Po wcześniejszych spotkaniach myślę, że każda ilość osób jest warta spotkania. Wychodzę z założenia, że od czegoś trzeba zacząć. Ludzi nie interesują bieżące sprawy miasta, bo myślą, że wszystko jest gdzieś z boku. Myślą, że ich to nie dotyczy, ale to nieprawda. Niech przejrzą sobie rachunki, które płacą i zobaczą, że to ich kieszenie się drenuje. Jak obudzimy w nich tę świadomość to myślę, że to będzie korzystne, a jak nie –  trudno, ale ja będę miał czyste sumienie, że robiłem wszytko co jest możliwe.

Największe wady siedleckiej władzy?
Brak uczciwości w wydawaniu pieniędzy mieszkańców. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że władza czuje się bezkarna, że może robić co tylko chce, a i tak nie będzie konsekwencji.

Poruszył Pan wiele tematów podczas tego spotkania. Jednym z nich były nagrody roczne dla prezesów. Pan swego czasu był dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji. Była nagroda?
Musiałbym sięgnąć do dokumentów, ale z tego co pamiętam to jak dotyczyło to nagrody rocznej to „trzynastki” i było  to w moim przypadku około 4 tysięcy złotych. Takie miałem pobory i takie to były kwoty, ale musiałbym sięgnąć do dokumentów.

Kiedy był Pan dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji?
Tak.

Nagrody nie są zabronione, ale przyjęło się, że są za coś. Widzi Pan osiągnięcia prezesów, które uzasadniałyby ich przyznanie?  
Nie jestem przeciwny wynagradzaniu tych osób, które poprzez swoje działania doprowadzają do tego, że spółki fantastycznie pracują. Ale czy teraz moralnie jest to uzasadnione? Wstrzymujemy inwestycje, bo oszczędzamy a jednocześnie lekką ręką wydajemy pieniądze na te nagrody. Gdyby to była kwestia 4 czy 5 tysięcy to bym o tym nie mówił. Jak pamiętam pani pytała o to już kiedyś prezydenta i on odpowiedział, że nie ma węża w kieszeni. Więc ja bym chciał, aby tak samo odpowiedział, gdy trzeba wybudować kawałek chodnika. Od początku roku zabierałem głos w sprawie odcinak ulicy Bema i były zapewnienia, że znajdą się pieniądze na jego utwardzenie – około 150 tysięcy złotych, ale potem się dowiedziałem, że skoro ja się tym zająłem to tego nie zrobiono. A przypomnę, że za łączne premie prezesów można było to wykonać. I myślę, że gdyby zwrócić się do nich to zgodziliby się, aby im tych pieniędzy nie wypłacać tylko utwardzić ulicę Bema. I myślę ze każdy by był zadowolony.

Dlaczego Pana zdaniem zdecydowano się na sprzedaż siedleckiemu Przedsiębiorstwu Energetycznemu działki (13 mln zł) a teraz podnoszone są stawki podatków od nieruchomości?
Jest fatalny stan finansów miasta.

Powiadom o wpisie

16 komentarzy

  1. Konserwatywny Liberał dodano 2 lata temu

    Do wyborów samorządowych jeszcze 3 lata, a pan radny już zaczyna swoją kampanię wyborczą? Czy może o czymś nie wiemy?

    • Słuchaj i ..... dodano 2 lata temu

      Słuchaj, patrz i czytaj, a będziesz wiedział.

  2. oni dodano 2 lata temu

    Marny z Ciebie konserwatywny liberał skoro nie wiesz, że kampania wyborcza (następna) zaczyna się na drugi dzień po ogłoszeniu wyników wyborów. A tak swoją drogą pomimo, że to nie mój idol, to w wielu przypadkach ma rację. np projekt sprzedaży spółek miejskich. Przecież to my mieszkańcy miasta wywianowaliśmy te spółki, np. przekazując za "fryko" dokumentem PZ na majątek PECu wybudowane za pieniądze mieszkańców, odbiorców ciepła ciągi ciepłownicze do naszych bloków jak również węzły cieple w blokach. Więc jeżeli ktoś będzie myślał o sprzedaży spółki to najpierw powinien o zgodę zapytać mieszkańców, a nie klakierów, czy radnych rządzących ugrupowań.

    • Konserwatywny Liberał dodano 2 lata temu

      No cóż, takie są realia demokracji, że rządzących nie interesuje nic poza wygraniem kolejnych wyborów. Gdyby szanowny pan radny patrzył strategicznie na politykę, to mówiłby również o konkretach jeśli chodzi o rozwiązanie problemu. Tymczasem pan radny owszem, stawia trafne diagnozy, tylko skutecznej terapii jakoś nie przedstawia. No chyba, że to strategia pana radnego, a lekarstwo zostanie przedstawione w ostatniej chwili?

    • Michał Radzikowski dodano 2 lata temu

      Pan Andrzej Sitnik stawia nie tylko diagnozy i hipotezy, ale również przedstawia rozwiązania mające na celu uzdrowienie obecnego stanu budżetu Siedlec.

      Jest merytorycznie i profesjonalnie przygotowany na każde trudne pytanie, także pod kątem ad personam. Na dowód, iż nie jest gołosłowny przedstawia dokumenty zarówno w wersji papierowej, jak i filmowej.

      Aby się o tym przekonać wystarczy przyjść na spotkanie z Mieszkańcami. Pozdrawiam

  3. umowa dodano 2 lata temu

    Czy umowa o informowaniu decydentów o komentujących nadal obowiązuje?

    • Konserwatywny Liberał dodano 2 lata temu

      Panie Michale, swoje opinie wygłaszam wyłącznie na bazie doświadczeń osobistych. Parafrazując stare powiedzenie, przybyłem, zobaczyłem, konkretów nie usłyszałem.

  4. Kozak Marian dodano 2 lata temu

    skutecznie to trzeba zaczynać od siebie za takie pieniądze jakie otrzymują Prezydent jego dwóch z-ców i prezesi spółek i ch zastępcy, dyrektorzy i jeszcze inni to przecież są nasze pieniądze podatnicy płacą a władza szarta nimi dlaczego nikt nie patrzy jak wydają nasze ciężko zarobione złotówki? Ci co zdobyli zaufanie wyborców powinni działać na rzecz ich a nie dla siebie. Obsadzili swojakami siedleckie stołki i się śmieją bo głupi naród wszystko kupi co się jemu powie M

  5. Andrzej gratulacje dodano 2 lata temu

    jesteś populistą numer 1 w Siedlcach:)

  6. Roman dodano 2 lata temu

    Miasto w długach tonie jak i cała flotylla u Magellana zastawiona, a chocholi taniec popisowych dziadków trwa…

  7. Jacek dodano 2 lata temu

    panie radny – proszę by pan zrobił coś aby w urzędzie miasta dokumenty były szybciej przesyłane i by sprawy były szybko załatwiane. Jakiś system elektroniczny by się przydał co by mógł usprawnić prace urzędu.
    druga sprawa – to niech pan robi spotkania z młodzieżą oni chcą się z panem spotkać a pana nie ma
    trzecia sprawa – jest pan podobny do jakiegoś amerykańskiego aktora ale nie wiem do jakiego 🙂

    • Siedlczanin dodano 2 lata temu

      Nie nie nie zgadzam się z tym!

      • Adam dodano 2 lata temu

        nie nie nie… nie
        dziennikarze zostawiajcie mnie
        przecież sami wiecie
        ze pan radny jest najlepszy na świecie

    • wow dodano 2 lata temu

      Tak, jest podobny do tego, który grał tatusia w rodzinie Bundych

      • oko dodano 2 lata temu

        chyba masz "……….."oko

  8. polka dodano 2 lata temu

    taki on bezpartyjny jak ja kosmitą -koń by się uśmiał oj Panie Sitnik nie ładnie

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.