SPIN

Sesja miejska: Prezydent Siedlec poświadczył nieprawdę?

redakcja środa, 31 sierpnia 2016, 13:21 Siedlce

– Miasto poniosło stratę ośmiu milionów złotych. Prezydent poświadcza nieprawdę i z tego tytułu podatnicy płacą sto tysięcy kary – mówił podczas sesji Andrzej Sitnik.

Dzisiejsza sesja zaczęła się bardzo dynamicznie – w punkcie dotyczącym wniosków do porządku obrad głos zabrał radny Andrzej Sitnik, który zwrócił się do przewodniczącego rady miasta o z wnioskiem o wspólne wypracowanie projektu uchwały dot. zawiadomienia organów ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego. Chodzi o sprzedaż, a następnie odkup kilku działek od firmy Magellan.

Według Sitnika, działania prezydenta w zasadzie doprowadziły do 8-milionowej straty poniesionej przez miejski budżet. Ponadto radny dowodził, że z dokumentu można domniemać, że prezydent poświadczył nieprawdę. Nieruchomości wystawione na sprzedaż miały być niezabudowane a w praktyce okazało się, że prawda jest inna.

Przypomnijmy, że całą sprawę pod koniec ubiegłego roku badało Centralne Biuro Antykorupcyjne.

– Miasto poniosło stratę ośmiu milionów złotych. Prezydent poświadcza nieprawdę i z tego tytułu płaci sto tysięcy kary. Dwa razy poświadcza nieprawdę. Firma Magellan zabezpieczyła sobie w zapisach umowy, że kara za poświadczenie nieprawdy kosztuje nas 50 tysięcy złotych – mówił w rozmowie z nami Andrzej Sitnik. – Jak to się ma do dyscypliny budżetowej? Te sto tysięcy moglibyśmy przeznaczyć na pomoce naukowe, na środki czystości w szkołach, obojętnie… wyremontować gdzieś chodnik, a prezydent poświadcza nieprawdę.

Jako przykład Andrzej Sitnik podał nieruchomość na błoniach, na której znajduje się krzyż papieski. Według dokumentu działka miała być pusta.

– Jak przeczytacie państwo w protokole tam jest boisko, tam są utwardzone alejki z asfaltu. A prezydent miasta o tym nie wie i poświadcza nieprawdę.

Ostatecznie radni nie zajęli się wnioskiem Sitnika. Przewodniczący nie wniósł go pod głosowanie tłumacząc, że ten jest niedopracowany i niezgodny z wymogami prawa. Zwrócił się o poprawę. Wcześniej Jerzy Myszkowski zaapelował, aby rada odrzuciła wniosek.

– Prosiłem, aby naczelnik przyniósł wydruk czy na tej działce znajduje się obiekt zabudowy czy nie. Przecież to jest działanie na niekorzyść miasta i to w największym stopniu. A taka informacja co tam się znajduje to przecież kwestia 5 minut, że tam są i krzyż, i alejki i tak dalej – tłumaczył radny.

Sitnik podkreśla, że zależy mu na kompletnym wyjaśnieniu wszystkich niejasności w tym temacie. Jak przekonywał, więcej szczegółów chciał poznać także na miejskich komisjach.

– Usłyszałem tylko, że za dużo pytam, że to było dawno i wszystko jest załatwione. Wnioskowałem, aby miejski radca prawny i zewnętrzna firma odnieśli się do tego materiału CBA. Chciałem wiedzieć czy jest szansa na odzyskanie tych 8 milionów, bo w dokumencie z kontroli jest zapis, że to jedyna nierozliczona transakcja. Prezydent mówił, że wniesienie sprawy do sądu to niepotrzebne wpisowe i tak dalej. Ostatecznie na komisji przegłosowano, że zwrócimy się tylko do naszych prawników – opisywał w rozmowie z nami.

W krótkiej rozmowie z nami w przerwie między kolejnymi punktami sesji Wojciech Kudelski odmówił udzielenia oficjalnego komentarza twierdząc, że temat kontroli CBA zostanie podniesiony. Nieoficjalnie stwierdził jedynie, że jeśli Andrzej Sitnik widzi nieprawidłowości powinien sam pójść do prokuratury, a nie wciągać w sprawę radnych.

– Wykorzystuję wszystkie możliwości jakimi dysponuje randy, a jak to nie wystarczy to nie wykluczam, że będę interweniował dalej. Na komisji rewizyjnej sekretarz powiedział, że tego typu protokoły powinny być tajne – opisywał.

Ostatecznie po przerwie radni w głosowaniu odrzucili wniosek poprawiony przez radnego Andrzeja Sitnika.

Powiadom o wpisie

6 komentarzy

  1. sdl dodano 1 rok temu

    Rozgonić całe towarzystwo. Od tylu lat ci sami na górze, a miasto nic się nie rusza. Popatrzcie na inwestycje w miastach pokroju Siedlec, my jak zawsze sto lat za murzynami…

  2. Zorro dodano 1 rok temu

    To ZSL mały aparatczyk czego się ludziska spodziewacie, ksiądz go pokropi bo kler z miasta garnie ile się da.amen

  3. Zorro dodano 1 rok temu

    Jacy to radni, to kmioty w 80% uzależnieni i jedzący w przenośni z rąk i z decyzji ZSL prezydenta.amen

  4. Wredna Maupa dodano 1 rok temu

    To nie radni, to ….mam taczkę do wywożenia gnoju, wróć obornika. W nadzwyczajnych sytuacjach udostępnię bezpłatnie.

  5. Leszek Myśliński dodano 1 rok temu

    Jeśli masz miękkie serce, to musisz mieć twardą d…. Myślę, że prezydent miasta nie musi znać się na wszystkim i od tego ma doradców, prawników, naczelników itp i to oni zawiedli. Prezydent powinien pogonić co niektórych, łącznie z sekretarzem….a jeśli żal mu ich…to cóż niech zbiera j..y, lub niech odejdzie ze stanowiska honorowo, skoro honorowo (humorowo) nie chce odzyskać kilku milionów od parabanku.

  6. Pisarz dodano 1 rok temu

    Czy sesja Rady Miasta zaczyna się apelem Smoleńskiem?

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.