SPIN

Gest wsparcia czy przejaw niegospodarności? O Caritas na sesji

redakcja niedziela, 26 listopada 2017, 23:22 Siedlce

 

Warta 3,8 mln złotych zostanie sprzedana za 380 tysięcy złotych. Siedleccy radni po niemal dwugodzinnej dyskusji przegłosowali sprzedaż ponad półhektarowej działki przy ul. Budowlanej za 10 procent jej wartości. Nabywcą będzie Caritas diecezji siedleckiej.

O sprzedaż nieruchomości z 90-procentową bonifikatą do samorządu wystąpiła Caritas, która w tej chwili użytkuje ją bezpłatnie na podstawie umowy użyczenia od 2007 roku. Mieści się tam Centrum Integracji Społecznej oraz Centrum Pomocy Interdyscyplinarnej. Caritas zamierza rozbudowywać tam działalność CIS, ale jak twierdziły ze zrozumieniem władze miasta, nie chce tego robić na nieswoim gruncie.

Wśród radnych pojawiły się różne głosy. Podnoszono między innymi kwestie dziury budżetowej, zaufania, ale także sprawiedliwości społecznej.

Kto komu powinien ufać?

Działalność Centrum Integracji Społecznej jest ważna i co do tego nie ma wątpliwości, ale CIS jest dzieckiem Caritas, a dzieci, niestety, czasami bywają porzucane – mówiła radna Magdalena Daniel. – Jaką mamy gwarancję, że oddając tę nieruchomość pod działalność CIS, ono tam zostanie a Caritas nie zaprzestanie jego działania? Czy możemy obwarować, że Centrum nie zostanie rozwiązane? – dopytywała.

Prezydent Siedlec Wojciech Kudelski obawy uznał za bezpodstawne.

Przekazujemy tę działkę nie Centrum a Caritas, a ta nie jest firmą-krzakiem. To organizacja ogólnoświatowa – tłumaczył. – Skoro Caritas chce ten ośrodek rozbudowywać to może to być nasz wkład. W projekcie uchwały widnieje zapis, że gdyby Caritas zbyła lub wykorzystała nieruchomość na inne cele niż uzasadniające udzielenie bonifikaty jest zobowiązana do zwrotu bonifikaty – dodał.

Miasto w 2007 roku oddało Caritas nieruchomość w użyczenie na 20 lat, a to znaczy, że została jeszcze dekada.

W dyskusji, wśród radnych opozycji pojawiały się też inne propozycje. Na przykład, aby działkę przy Budowlanej sprzedać.

Czy nie byłoby zasadnym, aby pozyskane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na remont budynku przy ulicy Prusa i udostępniać go dla wielu organizacji? – dopytywał radny Tomasz Araszkiewicz przypominając jednocześnie, że w przyszłym roku kończy się 5-letni okres, po którym miasto będzie mogło wykorzystać budynek na różne, a nie tylko administracyjne cele.

Sprawiedliwe dla wszystkich?

Zdaniem Wojciecha Kudelskiego jest to niemożliwe, bo CIS ma przy Budowlanej między innymi warsztaty spawalnicze, których nie można przenieść.

Na problem z innej perspektywy popatrzył z kolei inny radny Adam Tomczuk.

Odwagą nie jest podążanie za głupimi decyzjami innych, lecz bycie w zgodzie ze sobą – zaczął i zaproponował, aby bonifikata nie była 90-cio a 60-cio procentowa. Tak byłoby, jego zdaniem, sprawiedliwiej. – Caritas jest organizacją pozarządową, a takie w naszym mieście mogą zwracać się o dofinansowanie jeśli mają 40 procent wkładu własnego. Byłoby to korzystne, bo zamiast możliwych 380 tysięcy do budżetu wpłynęłoby ponad półtora miliona złotych, a dodatkowo nie wyróżnialibyśmy żadnej organizacji – tłumaczył. Zdaniem Tomczuka Caritas podobnie jak inne organizacje pozarządowe niesie pomoc i wsparcie tak samo powinna być traktowana. – To pozwoli na chociaż częściowe zrealizowanie wniosków do budżetu złożonych przez radnych.

Radna Elwira Banach zastanawiała się z kolei czy nie można zachować obecnego stanu rzeczy.

Rozumiem, że taka sytuacja może trwać, że nic nie stoi na przeszkodzie aby Caritas się rozbudowywało. Bo pamiętajmy, że sprzedać działkę możemy tylko raz.

Argument do prezydenta nie trafił. – Jeśli Caritas chce się rozbudowywać to nie dziwmy się, że chce to robić na swojej ziemi. Każdy kto chce się rozwijać, chce wiedzieć, że może robić to na swoim. Poza tym już niedługo ten czas użyczenia mija – stwierdził. (faktycznie mija w 2027 roku – od red.)

O obawie przed zarzutem o niegospodarność mówił z kolei radny Mariusz Dobijański. Podkreślał on wielokrotnie, że działalność Caritas jest bardzo ważna i nigdy nie odważyłby się w jakikolwiek sposób jej utrudniać, ale pojawia się kwestia finansowej odpowiedzialności.

Skąd ten pomysł?

3 800 000 to nie jest jakaś wyjątkowa kwota, ale to zawsze środki, które w trudnej sytuacji finansowej byłby istotne – przekonywał. – Dobry gospodarz to taki, który patrzy także na ekonomię, dlatego myślę, że propozycja aby zbyć nieruchomość przy Budowlanej nie jest niezasadna. Prezydent mówi o zaufaniu, które powinniśmy wykazać przekazując grunty, a ja myślę, że to zaufanie powinno działać w obie strony. Caritas również powinna nam zaufać i nikt nie powinien mieć wątpliwości, że nie chcemy pozbawić kogoś możliwości prowadzenia działalności. Na rok 2017 zaplanowaliśmy dochody ze sprzedaży mienia na około 17,5 miliona, a zamiast tego oddajemy grunt. Czy nie narazimy się na zarzut o niegospodarności?

Nie wiem skąd wam przyszedł pomysł zamiany lokalizacji CIS-u na Prusa, bo tam nie ma warunków, aby zrobić spawalnie. Poza tym mamy gotową dokumentację na adaptację budynku przy Prusa na MOPR – mówił poirytowany dyskusją prezydent. – To jest chyba pomysł, który wyszedł od opozycji, żeby pokazać, że miasto nie dba o pieniądze a rozdaje grunty – powiedział.

Dyskusją wyraźnie zdenerwowała się wiceprezydent Siedlec.

Nie mogę tego słuchać – zaczęła Anna Sochacka. – Bo wygląda tak, jakby już ktoś czekał na działkę i chciał ją kupić, bo to jest warte 3 miliony 800 tysięcy. Już ja widzę jak inwestorzy stoją i tylko czekają. Mamy tyle działek, których nie możemy sprzedać. A to wszystko za parę lat będzie kwitło, bo Caritas będzie tam inwestować – przekonywała.

Radni koalicji podkreślali z kolei zasługi Caritas nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Dodawali, że przekazanie nieruchomości pozwoli organizacji na rozwój, że siedlecka Caritas wykonuje działania, na które samorząd sam nie ma środków.

Ta decyzja jest przemyślana i ona wynika z troski o finanse miasta – mówił radny Bogdan Kozioł. – Ktoś zrobi to, zajmie się terenem i ludźmi w potrzebie, za nas. Nie wyobrażam sobie, żeby jakiś przedsiębiorca zdecydował się na rozwój swojej działalności, by po 20 latach usłyszał od kogoś: „piękne budynki, przejmę je”.

Wśród propozycji pojawiła się także ta, aby decyzję przełożyć na kolejną sesję (radna Daniel), a także (zaproponowana przez radnego Tomczuka), aby zwrócić się do Caritas z pytaniem czy nie zgodziłaby się na 60-procentową bonifikatę. Pytano także ile w bieżącym roku wyniosły dotacje dla siedleckiej Caritas oraz o to jakie jednostki i instytucje wsparto podobnymi bonifikatami.

Ostatecznie 13 głosami za, 2 przeciw i 6 wstrzymującymi się radni wyrazili zgodę na sprzedaż nieruchomości za 10 procent jej wartości.

Powiadom o wpisie

21 komentarzy

  1. r2d2 dodano 3 tygodnie temu

    Platforma Obywatelska wyszła z dobrą propozycją. Caritas i inne instytucje miałyby gdzie działać, opuszczony budynek przy ul. Prusa zostałby odnowiony, w kasie miasta zostałaby konkretna kwota pieniędzy.

    • jak platforma? jaka obywatelska? dodano 3 tygodnie temu

      jaka propozycja? człowieku ogarnij się! budynek na Prusa nie spełnia norm Sanepidu dla takiej działalności. Opowiadaj dalej a świstak zawija w sreberka…

  2. niech rozdają dodano 3 tygodnie temu

    Budynek Magistratu obskurny i straszący. Brudna, popękana elewacja. Na remont jak mówił na bodajże poprzedniej sesji Marchel się nie zanosi się bo nie ma w budżecie kasy. To jaki sens ma 90% upust????? Czy tak dobry gospodarz postępuje??????

  3. Kierowca dodano 3 tygodnie temu

    Miasto jak alkoholik na głodzie odda wszystko za 10 złotych byle na piwko było.

  4. Biuro Prasowe Caritas Diecezji Siedleckiej dodano 3 tygodnie temu

    Szanowni Państwo, zachęcam do zapoznania się bliżej z działalnością prowadzoną przez Caritas Diecezji Siedleckiej poprzez stronę www.siedlce.caritas.pl. Myślę, że zaciekawi Państwa film, który jakiś czas temu nagraliśmy. Podaję link do fragmentu, który pokazuje pracę Centrum Integracji Społecznej w Siedlcach: https://www.youtube.com/watch?v=EkLmSsLU4xg

    • Hejnalista dodano 3 tygodnie temu

      Każdy powinien obejrzeć materiał pod wskazanym linkiem. Dopiero wtedy może wyrobić sobie jakąkolwiek ocenę na ten temat. Decyzja Rady Miasta jest bardzo dobra. A pomysł na lokalizację CIS na Prusa pozostawiam do oceny wszystkim po obejrzeniu materiałów ze strony: https://www.youtube.com/watch?v=EkLmSsLU4xg

      • Anonim dodano 3 tygodnie temu

        Nikt nie mówi, że Centrum Integracji Społecznej w Siedlcach działa źle lub jest niepotrzebne. Chodzi o to, czy miasto w tak trudnej sytuacji finansowej, stać na dawanie bonifikaty 90% – ponad 3 mln złotych.

    • Michał Radzikowski dodano 2 tygodnie temu

      Szanowna Caritas

      Nikt z komentujących nie odbiera Wam prawa do niesienia pomocy w postaci aktywizacji zawodowej swoich podopiecznych, ani również do dalszego rozwoju Centrum Integracji Społecznej przy ul. Budowlanej.

      Choć nie jestem członkiem Kościoła katolickiego od bardzo dawna zawsze wspieram inicjatywy, które mają za zadanie poprawić los ludzi, których życie skrzywdziło w różny sposób. I nie ma dla mnie znaczenia, jakie sztandary nosi wspólnota angażująca się w charytatywne działania. W tym przypadku (tak i jeśli chodzi o Zakład Aktywizacji Zawodowej przy ul. Chopina) mają Państwo moje pełne poparcie.

      Jednakże należy także pamiętać o drugiej stronie medalu. Jest wiele osób i instytucji, które zostały odesłane przez władze Siedlec z przysłowiowym kwitkiem, argumentując swoją decyzję brakującymi środkami w budżecie. To nie jest niestety najlepszy moment na to, by udzielać komukolwiek – bez względu na prowadzoną działalność tak wysokiej bonifikaty na zakup terenu.

      Podnoszone przez radnych opozycji argumenty mają swoją merytoryczną wartość. Umowa bezpłatnego użyczenia terenu nie stoi na przeszkodzie dalszego rozwoju. Jeśli jednak nie chcieli Państwo dalszych inwestycji na terenie nie będącym Waszą własnością zawsze mogliby zaproponować Miastu transakcję na zasadzie zamiany. Wystarczyłoby wskazać nieruchomość, która jest Państwa własnością, bądź poprosić o takie wsparcie samą Diecezję siedlecką.

      Ponadto występujący w Państwa filmie Pan Andrzej Hojna jest równocześnie prezesem największej firmy w naszym mieście, czyli Mostostalu Siedlce. On również mógłby włączyć się w proces zbierania funduszy na zakup terenu przy ul. Budowlanej, dzięki czemu do kasy Miasta mogłoby wpłynąć nie 380 tys. zł, a 1,5 mln zł, jak zaproponował radny Adam Tomczuk. Rozległe kontakty biznesowe, jakie Pan Hojna z pewnością posiada mogłyby przyczynić się do pozytywnego rozwiązania satysfakcjonującego obie strony.

      Sprawa znalazła już swój finał korzystny dla Państwa. My jako obywatele Miasta mamy nadzieję, że przedstawicie nam efekty swojego rozwoju. W przypadku kolejnego wniosku o bonifikatę innego terenu proszę serdecznie o wzięcie pod uwagę stan finansów Siedlec i to, czy ówczesna sytuacja nie spowoduje negatywnego odbioru społeczeństwa na Wasz wniosek.

      Pozdrawiam

      • mic dodano 2 tygodnie temu

        Dawno już nie widziałem w internetach tak merytorycznego komentarza. Szacun

        • 07 dodano 2 tygodnie temu

          Kpisz czy o drogę pytasz?

          • mic dodano 2 tygodnie temu

            Napisz coś sensowniejszego w takim razie?

  5. biuro... dodano 3 tygodnie temu

    Biuro powinno milczeć. Tu parę milionów dostali, zbiórki na tacę , etc….Nie sztuka za czyjeś działać.

    • Wers dodano 3 tygodnie temu

      Zamilcz! Zrób dla innych potrzebujących chociaż część promila tego co czyni Caritas i Centrum Integracji Społecznej. Wtedy będziesz miał prawo oceniać! Hejt uprawiaj na bliskich i znajomych realu! Zobaczysz jak cię ocenią.

  6. Zorro dodano 3 tygodnie temu

    Smalcownicy —————– KONSTYTUCJA MÓWI
    i PISZE ROZDZIAŁ PAŃSTWA I KOŚCIOŁÓW , mamy tyle organizacji świeckich nie dofinansowanych biednych a ci to GRUBASY…………….. gdzie tu prawo a gdzie sprawiedliwość pa…………..ki. amen

  7. Tadeusz dodano 3 tygodnie temu

    Caritas Diecezji Siedleckiej dostaje dotacje na Centrum Integracji Społecznej w Siedlcach w wysokości 470 tyś / rok, na programy terapeutyczne 30 tyś / rok, na świetlicę socjoterapeutyczną 92 tyś / rok oraz świetlicę profilaktyczno wychowawczą 92 tyś / rok. Od ponad 10 lat teren użyczony od miasta użytkuje nieodpłatnie (dane podane podczas Sesji Rady Miasta Siedlce). Teraz dostał teren wart 3,8 mln za 10% ceny. Czy miasto w podobny sposób wspomaga inne działalności pożytku publicznego?

    • Stefan dodano 3 tygodnie temu

      Obejrzyj film pod wskazanym wcześniej linkiem. Oceń proszę, jeśli potrafisz, efekty dzialnosci Caritas a ściśle Centrum Integracji Społecznej. Może drugie Ci serce?

  8. Po tytule dodano 3 tygodnie temu

    Ani jedno ani drugie tylko wchodzenie czarnym w ……

  9. tu nie chodzi.. dodano 3 tygodnie temu

    Tu nie chodzi o dzielność Caritas. Sednem sprawy jest to że Miasto ubogie jak mysz kościelna rozdaje miliony.

  10. ZORRO dodano 3 tygodnie temu

    Stefan do cholery ty uważasz że ty i twoi mają serce nie kpij i nie grzesz , wasza organizacja zorganizowana powinna wesprzeć duchowo za darmo organizacje świeckie , zajmij się kopaniem dołów w głąb . amen

  11. Biznesmen dodano 2 tygodnie temu

    Caritas jak potrzebuje powierzchni to powinien wystąpić do proboszcza niewybudowanego kościoła (wybudowano tylko kaplicę) na ul.Daszyńskiego/Dylewicza gdzie na gruncie przekazanym pod budowę kościoła z bonifikatą 90% – budowany jest olbrzymi budynek chyba ponad 7000m2 na przedszkole i część komercyjną. Po co taki duży budynek parafii. Niech się tam przeprowadzi Caritas na grunt oddany z bonifikatą. Może wtedy cel przekazania gruntu z bonifikatą będzie zachowany.

  12. JAN dodano 1 tydzień temu

    DZIAD zawsze będzie DZIADEM możesz mu pluć w twarz a on powie że deszcz pada .alleluja pozdrawiam ZORRA .amen

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.