SPIN

Marcin Gortat CAMP! Druga wizyta koszykarza w Siedlcach

Beata Głozak sobota, 14 lipca 2012, 23:45 Siedlce, Wydarzenia

Drugi Camp Marcina Gortata przyciągnął do hali sportowej siedleckiego uniwersytetu kilkudziesięciu młodych pasjonatów koszykówki. Wśród nich byli mieszkańcy nie tylko Siedlec ale też Radomia, Warszawy czy Ostrołęki. Część z nich musiała pokonać dziesiątki kilometrów żeby wziąć udział w imprezie. – Było świetnie – mówili po jej zakończeniu.

Otwarcie siedleckiego, ostatniego w tym roku Campu nastąpiło dzisiaj o godz. 9.30. W trakcie trzygodzinnych zajęć Marcin Gortat dawał dzieciom wskazówki jak doskonalić w sobie koszykarską pasję i opowiadał o swoich doświadczeniach na parkietach NBA. Tradycyjnie już na młodych sportowców czekały gadżety, zdjęcia a Camp zakończył się dziesiątkami rozdanych autografów. – Dociągnęliśmy do końca na resztkach sił i jesteśmy już zmęczeni – przyznał podczas konferencji prasowej zawodnik Phoenix Suns. Mimo że projekt wymaga od całej fundacji Gortata dużego wysiłku to jednak widać jego  efekty. Podczas siedleckiej odsłony koszykarz, jak stwierdził, odkrył przyszłego reprezentanta Polski w koszykówce. To Kacper Wierzgała z Radomia, 13 – letni gimnazjalista, który od 4 lat trenuje koszykówkę a w tym roku zrezygnował dla niej z piłki nożnej. – Płynność ruchów, technika, pasja, wiedza na temat koszykówki – dzisiaj on i jego kolega to dla mnie gracze, którzy za 5 lat podadzą mi piłkę na meczu i zdobędą punkty – przyznał Gortat. Dodał, że w Siedlcach mimo wcześniejszych problemów organizacyjnych jest mu dobrze. – Zobaczyłem naprawdę ładną uczelnię, z dobrym parkietem, salą, nagłośnieniem i dobrymi obiektami, szatnią, widziałem dobry pokój rehabilitacyjny – to jest coś, czego nie posiadają wszystkie uczelnie – powiedział.

Dobrą wiadomością dla fanów koszykówki jest to, że kolejny projekt Marcin Gortat Camp ma mieć nieco inną formułę. – Zaprosimy zawodników NBA i chcemy żeby na każdej stacji dzieci trafiały na innego  i ćwiczyły co innego. Mamy potwierdzonych dwóch zawodników, potrzebujemy jeszcze dwóch kolejnych – wyjawił Gortat. Złą wiadomością dla siedlczan jest to, że w roku 2013 będą jedynie 3 Campy zatem konkurencja między organizatorami będzie większa. Czy siedlecką uczelnię będzie stać na spełnienie wymagań fundacji?

****

Kacper Wierzgała (rozgrywający), 13 lat, Radom: Marcin powiedział, że kiedyś zagramy w reprezentacji Polski i jest to moim marzeniem. Wiem, że to będzie bardzo trudne. Koszykówkę trenuję już 4 lata i tą pasją zaraziłem się od brata. W tym roku zrezygnowałem z piłki nożnej i postawiłem na koszykówkę. Mam nadzieję, że nigdy nie będę żałował tej decyzji. Dlaczego postawiłem na kosza? Bo w nim wygrywa serce a po piłce nożnej miałem lekki niedosyt. W koszykówce myśli się dużo bardziej niż w piłce nożnej. Moim ulubionym zawodnikiem jest Allen Iverson. A Marcin Gortat? Kibicuję mu, jest Polakiem, ale jednak Iverson.

Grażyna Wierzgała, matka Kacpra: – Usłyszałam, że Kacper ma duże szanse na karierę koszykarską i jestem dumna. Do oczu cisną się łzy. Trzymam za niego kciuki. Syn sam wybrał koszykówkę. Z naszej strony nie było żadnej presji choć z racji jego wzrostu raczej stawialiśmy na piłkę nożną. Oczywiście będziemy go wspierać.  Jak zawsze.

 

Powiadom o wpisie

2 komentarze

  1. jkfoo dodano 5 lat temu

    kilkudziesięciu ,podzielone przez 50 000zł wychodzi parę stów na osobę.To za taką kasę [razy liczba mieskańców } nawet Madonna by przyjechała.

  2. chyba piłeś... dodano 5 lat temu

    albo wybudzili cię ze snu jakiegoś, bo bredzisz od rzeczy…

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.