SPIN

Jest akt oskarżenia przeciwko siedleckim policjantom

Aneta Borkowska wtorek, 30 czerwca 2015, 23:37 Siedlce

Prokuratura w Lublinie skierowała do siedleckiego sądu rejonowego akt oskarżenia przeciwko policjantom z tutejszej komendy miejskiej. Chodzi o sprawę sprzed 3 lat kiedy to mundurowi mieli biciem wymuszać zeznania od podejrzanych ws. napadu.

Dwóm policjantom zarzuca się przekroczenie uprawnień i wymuszanie wyjaśnień, a dwóm kolejnym dodatkowo udział w pobiciu zatrzymanego. Naczelnikowi wydziału kryminalnego komendy zarzucono przekroczenie uprawnień w postaci fizycznego i psychicznego znęcania się nad przesłuchiwanym i niedopełnienie swoich obowiązków, bo nie sprzeciwił się działaniu podwładnych.

Spawa dotyczy napadu na sklep jubilerski w Siedlcach z lipca 2012 roku, którego dokonali trzej mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego przy współudziale siedlczanina. W komunikacie prokuratury jeden z zatrzymanych ostrowian opisuje, że

„w czasie przesłuchania był przywiązany do krzesła, miał zaklejone usta taśmą, był bity pięściami po uszach i głowie oraz pałkami policyjnymi po nogach, łokciach, „przypalany” paralizatorami elektrycznymi, polewany zimną wodą po udach, plecach i rękach. Trwało to około 5-6 godzin. Straszono go, że policjanci mogą pojawić się u niego w domu i pobić siostrę lub brata, wywieźć do lasu. Takie traktowanie miało spowodować, że przyznał się do kradzieży złota, które mu zarzucano.”

W tym samym czasie w innych pokojach mieli być przesłuchiwani inni podejrzani wobec których policjanci mieli zachowywać się w identyczny sposób.

Prokurator oparł zarzuty aktu oskarżenia m.in. na zeznaniach pokrzywdzonych, zeznaniach osób którym pokrzywdzeni relacjonowali wydarzenia z dnia 14 sierpnia 2012 r., dokumentacji medycznej dotyczącej obrażeń pokrzywdzonych i na jej podstawie wydanych opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej, których wnioski potwierdzają okoliczności przedstawione przez pokrzywdzonych, kompleksowej opinii kryminalistycznej Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej w Warszawie we wnioskach której stwierdzono, że na odzieży jednego z pokrzywdzonych ujawniono ślady działania paralizatora – czytamy w komunikacie prokuratury lubelskiej.

Z pięciu policjantów, którzy wtedy pracowali w KMP w Siedlcach czterech nadal tu pracuje, a jeden jest w Komendzie Głównej Policji w Warszawie. Żaden z mundurowych nie przyznaje się do zarzucanych im czynów. Wszyscy oskarżeni odpowiadają „z wolnej stopy”.

Powiadom o wpisie

8 komentarzy

  1. *** dodano 2 lata temu

    Czy to takie siedleckie guantanamo

  2. **** dodano 2 lata temu

    Nie pierwszy raz i nie ostatni.

  3. NN dodano 2 lata temu

    Biedacy. Napadli czy nie? Policjanci powinni ich poprosić żeby łaskawie się przyznali. Ludzie, w jakim kraju nam przyszło żyć! Czy ten łobuz więcej nie znał metod i tortur, bo wymienił chyba wszystkie o jakich słyszał.

  4. XY dodano 2 lata temu

    Jak napadali to co, nie mysleli ? a teraz lament. Wychodzi na to, że sprawca ma większe prawa niż policja. Oto nasza Polska sprawiedliwość.

  5. Oburzony dodano 2 lata temu

    Sądzić sprawiedliwie tych łobuzów policjantow!! Wywalić ich na zbity pysk! Powinni ponadto byc zawieszeni przez te 3 lata, bez mozliwosci awansu i premii. Anie taki jeden poszedl az do stolicy. Skandal jakich nie mało w tym pisowsko kolesiowym miescie!

  6. g dodano 2 lata temu

    Biorąc pod uwagę inne artykuły i zgromadzony materiał ( ten o którym mowa w artykułach bo być może coś jeszcze jest poza tym) to chyba prokurator przestraszył cię wprowadzonych 1 lipca zmian w postępowaniu i chciał by sprawa poszła starym trybem. Ponadto zauważyć trzeba że daje się wiarę złodziejo co nie jedno mają na sumieniu i niejeden raz dowiedli swojej "prawdomówności" a nie wiezy się Policji. Kpina z naszego prawa. Spalmy więc wszystkie kodeksy i ustawy, niech każdy robi co chce i do nikogo niema pretensji. Nie bedzie kary, nagrody i wtedy może ktoś przejży na oczy że POLICJA jest potrzebna i musi działać stanowczo by kazdy następny który sięgnie po czyjąś własność, narazi czyjekolwiek życie lub zdrowie powinien liczyć się z największymi represjami. Nie popieram oczywiście agresji i bicia zatrzymanych – moim zdaniem oskarżenia sa bzdurne i niewiarygodne – niemniej jednak nikt nie będzie ich na Policji głaskał i pocieszał i prosił o poprawę. Tylko poprzez stanowcze działanie i oddziaływanie psychologiczne wobec kary adekwatnej do czynu można osiągnąć ład i porządek

  7. do g dodano 2 lata temu

    taa, za komuny też nie bili….

  8. Sympatyk dodano 2 lata temu

    Kto zapraszał łobuzów z Wielkopolski do Siedlec na gościnne występy. Teraz wielki płacz bo małolat ich wydał, a gdzie byli jego rodzice gdy dla niego starszy bandzior jest autorytetem.
    HWDP Honor Wszystkim Dobrym Policjantom. Wszystkiego najlepszego z okazji waszego święta.
    Nie martwcie się prawda się obroni.

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.