SPIN

Razem przeciwko przemocy. Siedlczanki tańczyły

Aneta Borkowska sobota, 14 lutego 2015, 21:34 Siedlce

O godz. 13 kilkanaście siedlczanek zatańczyło w centrum miasta protestując w ten sposób przeciwko przemocy wobec kobiet. Nasze miasto trzeci raz włączyło się do międzynarodowej akcji „One Billion Rising”, która w Polsce przyjęła nazwę „Nazywam się Miliard”.

14 lutego na całym świecie uczestnicy „One Billion Rising” tańczą wspólnie, by nagłośnić problem wszelkiej przemocy wobec kobiet. W tym roku manifestowano przeciw przemocy wobec kobiet niepełnosprawnych.

kobiety1– W ten szczególny dzień, dzień miłości spotkałyśmy się żeby wyrazić sprzeciw wobec przemocy wobec kobiet. Będziemy namawiać do wolności – powiedziała nam Iwona Bobryk, inicjatorka siedleckiej akcji. – Temat przemocy jest zamiatany pod dywan. Szczególnie mężczyźni twierdzą, że teraz kobiety się nie bije, że problemu nie ma, ale on istnieje. Ale my mówimy też o innych rodzajach przemocy: ekonomicznej, psychicznej, mobbingu – dodała.

Na plac gen. Władysława Sikorskiego przyszło dzisiaj kilkanaście kobiet, które zatańczyły do utworu „Break the chain”.

– Chciałam wesprzeć swoje koleżanki, jestem kobietą i nie wyobrażam sobie przemocy wobec kobiet. Przyszłam tu dzisiaj z synami, bo uważam, że powinno rozmawiać się z nimi o takich problemach – powiedziała jedna z uczestniczek.

kobiety3– Jestem tutaj po raz trzeci i uważam, że akcję powinno wspierać więcej kobiet. Trochę boli to, że tutaj jest ich tak mało – przyznała uczennica jednej z siedleckich szkół. – Jestem feministką i staram się zawsze brać udział w podobnych wydarzeniach. W szkole o przemocy mówi się, ale uważam, że to rodzina powinna edukować w tym temacie i uświadamiać dzieciom, że istnieje coś takiego jak równouprawnienie – dodała.

Protesty „One Billion Rising” odbywają się w kilkuset krajach. Inicjatorką akcji jest pisarka Eve Elsner.

Powiadom o wpisie

12 komentarzy

  1. kipme dodano 2 lata temu

    Ciekawe, czy powtórzy się tu burza sprzed roku (http://www.spin.siedlce.pl/2014/02/14/siedlczanki-zatanczyly-drugi-raz/)…

  2. obserwator II. dodano 2 lata temu

    Myślę,że w tym tańcu nie brały udziału "chrześcijanki"i nie był obecny Prezydent miasta ponieważ po dyskusji sejmowej wszyscy katolicy mieli coś do powiedzenia a najwięcej chyba chodziło o to,że księżulki będą musieli zdjąć suknie.Ciekawi mnie bardzo co powiedzą siedleckie działaczki kościelne i czy im to się będzie podobało. Liczę,że drugi taki pokaz siły powinien nastąpić w następną niedzielę po przeciwnej stronie pl.Sikorskiego i frekwencja może będzie większa a i doświadczenie życiowe większe tylko kondycja słabsza.

  3. Siedlecka feminstka dodano 2 lata temu

    Brawa za odwagę. To jest właśnie europejska nowoczesność. Popieram.

  4. ale o co chodzi ?? dodano 2 lata temu

    na zdjęciach widzę młodzież
    może jedna dwie dorosłe osoby…
    no oki taniec się odbył i co z tego ??

  5. www dodano 2 lata temu

    do siedleckiej feministki – nie bądż żałosna , to o niczym nie świadczy .
    przemocy nie zwalczy się tańcem czy inna bzdurą a te dzieci nie są nawet świadome przemocy której doświadczają

  6. kketrab dodano 2 lata temu

    Niektórzy to chyba mają zaburzone jakiekolwiek toki rozumowania. Tu nie chodzi o zwalczanie przemocy tańcem, tylko pokazanie poprzez takie wydarzenia, że problem istnieje.

    • kipme dodano 2 lata temu

      Do kketrab: OK, nie chodzi o zwalczanie przemocy tańcem, tylko pokazanie poprzez takie wydarzenia, że problem istnieje. Podaj mi więc, proszę, efekty 2 poprzednich edycji tego pokazywania w Siedlcach. Ile osób, które wcześniej nie słyszały o przemocy domowej, ta akcja uświadomiła? Na jakiej podstawie organizatorzy uważają, że do tego doszło? Jakie są wymierne korzyści tego, że te osoby już wiedzą, iż problem istnieje? Pytam, bo nie znam tych danych, a jedyne, co widzę od 3 lat, to podskakujące nastolatki, którym towarzyszą znajomi i dziennikarka. Proszę o szerszy obraz.

      • kketrab dodano 2 lata temu

        Pytasz niewłaściwej osoby. Ja jestem świadomy tego problemu. Ale jeśli nawet choć jedna osoba zrozumie, że nie jest to problem obojętny dla społeczeństwa i być może nabierze odwagi aby się postawić. Powtarzam, że nawet jeśli cała akcja okaże się pomocna choć jednej osobie, to gra jest warta świeczki. Nikt nie powinien być ofiarą przemocy, zwłaszcza ci, którzy nie mają jak się bronić.

        • kipme dodano 2 lata temu

          No to gratuluję organizatorom dobrego samopoczucia. Trzeci rok z rządu poświęcają czas na przygotowanie wydarzenia, ćwiczą układ, a potem podrygują – zamiast np. pomagać tym, których przemoc spotkała – i wystarcza im nadzieja, że "nawet jeśli cała akcja okaże się pomocna choć jednej osobie, to gra jest warta świeczki". No bo gdyby rzeczywiście znali fakty, to,zamiast łudzić się od 36 miesięcy, chyba by się nimi podzielili, nie sądzisz?

  7. siedlczanin dodano 2 lata temu

    ..i może dzięki temu, że wszyscy zobaczą ten taniec pomożemy tym którzy cierpią…
    Problem jak zawsze tkwi głębiej a nasze nowe prawo tez nic w tym nie pomoże wręcz przeciwnie media zarobią na tym kolejne miliony, a problem nie zniknie …
    Jedynie popatrzmy z kim przebywamy i z kim próbujemy układać sobie życie .. tylko najczęściej jesteśmy ślepi na to co się dzieje bo miłość jest ślepa

  8. john dodano 2 lata temu

    dziecinada…

  9. ja dodano 2 lata temu

    nikt nikogo nie zmuszał do udziału….jeśli komuś się nie podoba……….ma do tego prawo. A kto chciał wyrazić swój sprzeciw był na Placu, bo miał do tego prawo. Pozdrawiam tych co szukają dziury w całym 🙂

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy.